expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaretka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lipca 2017

Ciasto potrójnie truskawkowe



Jest okazja, więc jest ciasto. Na co dzień ciast nie pikę o czym już wspominałam nie raz, ale gdy jest okazja robię to dość chętnie. Staram się jednak z rozwagą dobierać produkty. Stare przyzwyczajenia zmieniłam o 180 stopni i biała maka czy cukier raczej do moich ciast nie trafiają. Nie jest to proste, ale pobudza wyobraźnie. Za każdym takim eksperymentem zastanawiam się co dobrego wyjdzie tym razem, bo że ciasto będzie udane to nie mam wątpliwości.
Tym razem inspirowałam się jednym z moich ulubionych ciast z truskawkami jednak tradycyjną śmietanę zamieniłam na mleczko kokosowe. Pokombinowałam też ze spodem ciasta całkowicie rezygnując z tradycyjnego biszkoptu pełnego cukru. Oto co wyszło.


 


Ciasto potrójnie truskawkowe
składniki spód:
  • 100 g migdałów w płatkach
  • 100 g płatków owsianych
  • 50 g gorzkiej czekolady 70%
  • 2 łyżki ksylitolu
  • 2 łyżki oleju kokosowego

składniki masa różowa:
  • 2 puszki małe mleczka kokosowego po 165 ml
  • 300 g truskawek
  • 75 ml wrzątku
  • 5 łyżek żelatyny
  • 2 łyżki ksylitolu - opcjonalnie

masa czerwona:
  • 300 g truskawek
  • 1 galaretka truskawkowa 
  • 250 ml wody
  • 1 łyżka żelatyny

wykonanie:
Olej kokosowy należy roztopić. Pozostałe składniki przekładamy do rozdrabniarki/blendera i pulsacyjnie lekko  rozdrabniamy. Nie chcemy uzyskać proszku. Następnie  łączymy olej kokosowy z resztą składników. Dokładnie mieszamy, czekolada pod wpływem ciepłego oleju może zacząć się topić, ale to w niczym nie przeszkadza. Gotową masę przekładamy na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy przez 15 minut w temperaturze 180 stopni C, po tym czasie wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Umyte truskawki miksujemy, dodajemy do nich mleczko kokosowe i ksylitol, dokładnie mieszamy. Żelatynę należy roztopić we wrzątku i dodać do gotowej masy truskawkowej. Po dokładnym wymieszaniu odstawiamy do lodówki na chwile by zaczęła się ścinać. Wtedy znów mieszamy i przelewamy na upieczony spód. Odkładamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia.
Przygotowujemy warstwę galaretki. Truskawki miksujemy, powinno wyjść około 300 ml. Galaretkę przygotowujemy według przepisu jednak zmniejszamy ilość wody, zamiast 500 ml rozpuszczamy ją w 250 ml. dodajemy też łyżkę żelatyny. Gdy galaretka lekko przestygnie i nadal będzie płynna dodajemy do niej zmiksowane truskawki. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na bok do chwili gdy zacznie lekko się ścinać. Wtedy wylewamy ją na zastygnięta warstwę z mleczka kokosowego i truskawek. 
Ciasto pozostawiamy w lodówce na około 4 godziny. Dekorujemy truskawkami.

środa, 28 grudnia 2016

Świąteczny sernik piernikowy z pomarańczą


Jak już zapewne wiecie rzadko piekę ciasta. Przy okazji świat postanowiłam jednak, że sernik być musi. Pomyślałam, że powinien odpowiadać moim standardom, więc składniki, które chciałam użyć znalazły się pod lupą. Suma summarum jednak powstał dość tradycyjny sernik, z tradycyjnym brązowym cukrem. Ostatecznie i tak zjadam zaledwie kawałek ciasta więc większej szkody dla organizmu nie ma. Czasami można sobie pofolgować i dla mnie to był właśnie ten moment. Po świętach znów przez długi czas nic słodzonego nie zagości w naszym domu.
Co do sernika. Jest ich tyle ile rąk je piekących. Ja mam swój ulubiony typ, który powinien być wilgotny i mocno serowy. Taki właśnie jest mój świąteczny sernik, który polecam wszystkim również na Sylwestra.



Sernik piernikowy z galaretka pomarańczową
składniki na spód:
  • 100 g maki owsianej - 5 łyżek
  • 60 g mielonych migdałów - 4 czubate łyżki
  • 1 łyżka gorzkiego kakao
  • 1 czubata łyżeczka przyprawy do piernika
  • 3 łyżki miodu
  • 1 jajko
  • 1 czubata łyżka płatków owsianych
  • 30 g masła klarowanego stopionego

masa serowa:
  • 1 kg sera na sernik
  • 100 g kwaśniej śmietany
  • 130 g brązowego cukru
  • 4 jajka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej 

galaretka pomarańczowa:
  • sok z 2 pomarańczy 
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 łyżka żelatyny

wykonanie:
Masło klarowane topimy. Wszystkie składniki na ciasto łączymy ze sobą i wykładamy nimi tortownicę wyłożoną na dnie papierem do pieczenia. Spód podpiekamy w temperaturze 160 stopni C przez 10 minut.

Składniki na masę serową ubijamy krótko mikserem tak by się ze sobą połączyły. Długie ubijanie powoduje nadmierne napowietrzanie masy serowej co w trakcie pieczenia powoduje mocne wyrastanie, a potem upadanie sernika. Gotową masę przelewamy do formy.

Sernik pieczemy w kąpieli wodnej przez 60 minut w temperaturze 160 stopni C.  Szczegółowa instrukcje znajdziecie tu Po upieczeniu sernik powinien być ścięty na całej powierzchni, do tego  nie powinien wyrosnąć. Jego powierzchnia ma być równa.

Po wystudzeniu przygotowujemy galaretkę. Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklanki wrzącej wody. Wyciskamy sok z 2 pomarańczy, przecedzamy aby nie miał żadnych drobinek miąższu. W garnuszku podgrzewamy sok z miodem i śmietaną. Do ciepłej mikstury dodajemy rozpuszczoną żelatynę i mieszamy. Odstawiamy do wystudzenia. Na sernik przelewamy gdy zacznie się ścinać i będzie taka lekko gumowata. Sernik przechowujemy w lodówce.

sobota, 27 czerwca 2015

Tarta truskawkowa z mascarpone


W końcu są! Upragnione, wyczekane - wakacje. Nawet jeśli ma się tak samo dużo pracy jak przed wakacjami, to wszystko jakoś inaczej wygląda. Dla mnie przede wszystkim oznacza to inna organizacje dnia, nie będzie trzeba wstawać skoro świt i w pośpiechu przygotowywać śniadania dla dzieci, a potem gnać do szkoły i przedszkola, a wieczorem nie będzie trzeba ponaglać by dzieci w końcu poszły spać. Życie na pełnym luzie, taka mam przynajmniej nadzieję.
A na dobry początek wakacji jest ciasto. Proste, bo przecież na samym początku tego słodkiego lenistwa nie będę komplikować sobie życia. Ale proste nie oznacza złe, wręcz przeciwnie. Co tu będę dużo pisać, sami oceńcie, a najlepiej zróbcie taką tartę w domu. Smacznego wakacjowania.



Tarta z mascarpone i truskawkami
składniki na ciasto
  • 220 g mąki pszennej
  • 40 g mąki migdałowej
  • 1 jajko
  • 120 g masła
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • starta skórka z 1 cytryny
  • szczypta soli

składniki na krem
  • 120 g serka mascarpone
  • 100 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru

  • 500 g truskawek
  • 1 galaretka truskawkowa

wykonanie:
Wszystkie składniki ciasta zagniatamy ze sobą. Formujemy kulkę, owijamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki na co najmniej 1 godzinę. Po tym czasie ciasto należy rozwałkować między dwoma kawałkami foli spożywczej i wyłożyć foremkę do tart (28 cm) Odstawiamy na 30 minut do lodówki.
Po tym czasie należy spód tarty upiec. Wykładamy na ciasto papier do pieczenia, na który wysypujemy np.  groch. Pieczemy w temperaturze 200C przez 20-25 minut. Po 15 minutach ściągany papier z grochem i dalej pieczemy bez przykrycia. Upieczony spód pozostawiamy do wystygnięcia.

Mascarpone i kremówkę ubijamy z cukrem pudrem. Wykładamy krem na spód tarty. Układamy na nim truskawki.
Przygotowujemy galaretkę według przepisu. Gdy będzie już lekko ściągnięta małą  łyżeczką wylewamy ją na truskawki. To ma być cieniutka warstwa. W sumie potrzebujemy tylko 1/3 tej galaretki. Ja resztę wykorzystałam dla dzieci. Tartę odstawiamy do lodówki.

wtorek, 23 czerwca 2015

Ciasto na Dzień Ojca

 

Na dzisiejsze święto taty postanowiłam przygotować coś słodkiego. Cóż można zrobić dla osoby, która jest truskawkowym łasuchem? Odpowiedź nasuwa się sama - ciasto truskawkowe.
To moje ulubione ciasto z dzieciństwa. Pamiętam jak zawsze było na pierwszym miejscu mojej listy życzeń imieninowych. Mama czyniła wszelkie starania by sprostać moim oczekiwaniom, gdyż moje imieniny przypadają na sam koniec truskawkowego sezonu. Czasami zdobycie truskawek była mało możliwe, innym razem ich cena znów stawała się zaporowa. Jednak zawsze się udawało.
Zastanawiam się dlaczego dopiero teraz zamieszczam ten przepis na blogu? Wcześniej co prawda już wspominałam o tym cieście i nawet stało się inspiracja do mojego deseru klik Jednak to nie to samo.Nadrabiam więc zaległości i życzę wszystkim ojcom smacznego świętowania.


Pianka truskawkowa

składniki na biszkopt
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki wody
  • 0,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki brązowego cukru

składniki na mus truskawkowy
  • 2 galaretki truskawkowe
  • 1 kg truskawek
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1 łyżka miodu - opcjonalnie
  • 500 ml wody

składniki na piankę truskawkową
  • 2 śmietany kremówki
  • 2 galaretki truskawkowe
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1,5 szklanki wody
  • 1 galaretka truskawkowa na wierzch

wykonanie
Biszkopt - Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę razem z cukrem. W garnuszku łączymy żółtka z 2 łyżkami wody. Energicznie mieszając dodajemy do ubitej piany. Na końcu dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Dokładnie i energicznie mieszamy. Masę wylewamy na blachę. Pieczemy w nagrzanym wcześniej piekarniku w temperaturze 160C przez 10-12 minut. 
Po upieczeniu biszkopt pozostawiamy do wystudzenia i ściągamy z niego błonkę, która powstała na górze.

Masa truskawkowa - Umyte i osuszone truskawki miksujemy z miodem. Galaretki i żelatynę rozpuszczamy w 0,5l wody. Gdy przestygnie łączymy z truskawki z galaretka i pozostawiamy do ściągnięcia. Gdy masa będzie się już ładnie ścinać delikatnie przelewamy ją na biszkopt. Trzeba wyczuć moment, w którym należy to zrobić, gdyż zbyt luźna masa przeleci przez biszkopt. Odstawiamy ciasto do lodówki do całkowitego zastygnięcia.

Pianka truskawkowa - Galaretki rozpuszczamy w 1,5 szklanki wody i pozostawiamy do zastygnięcia. Gdy będzie już lekko ścięta przelewamy ją do ubitej z cukrem pudrem śmietany. Śmietana do ubijania powinna być zimna, prosto z lodówki. Gdy dodamy do niej galaretkę energicznie mieszamy i od razu przelewamy na ciasto. Wygładzamy powierzchnie i odstawiamy do lodówki.

Na końcu przygotowujemy galaretkę według przepisu i gdy będzie gotowa (lekko ściągnięta), a pianka truskawkowa na cieście będzie już sztywna, wylewamy ją na wierzch ciasta. Odstawiamy do lodówki do całkowitego ściągnięcia się galaretki.

 

piątek, 27 lutego 2015

Jak sprawić przyjemność dziecku.


Moje dziecko, mimo swego dość młodego wieku, doskonale wie czego chce. Od dłuższego już czasu chodziła za mną prosząc o tort malinowy z galaretką na swoje trzecie urodziny. Hmm, jak tu odmówić dziecku kiedy tak pięknie prosi. Ciasto z galaretką to w sumie nie tort, ja przynajmniej inaczej kojarzę torty. Jednak jako super mama staje na wysokości zadania i oto jest. Biszkopt przekładany masą malinowo-śmietanową jak prawdziwy tort. A zwieńczeniem jest wymarzona galaretka i maliny.Oczywiście owoce wprost z mojej zamrażarki, Skrawek lata przemycony w sam środek zimy. Sam tort to żadne dzieło sztuki, ale ważne że dziecko zadowolone.


Tort malinowy z galaretką

składniki
przepis na biszkopt

  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 3/4 szklanki mąki (pół mąki pszennej i pół ziemniaczanej)
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia


masa do tortu

  • 3 śmietany kremówki
  • cukier puder
  • 2 opakowania utrwalacza do śmietany śmietan-fix



  • maliny mrożone około 300 g
  • 2 galaretki malinowe


wykonanie:
Przygotowujemy galaretkę według przepisu. Odstawiamy na bok.

Biszkopt:
Oddzielamy białka od żółtek. Białka wraz z cukrem ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy do niej rozmącone żółtka i delikatnie mieszamy. Na końcu dodajemy połączone ze sobą i przesiane dwie mąki, kakao i proszek do pieczenia. Energiczne mieszamy. Ciasto wykładamy na tortownicę wyłożona na dnie papierem do pieczenia. Pieczemy około 25-30 minut w temperaturze 180°C  Najlepiej sprawdzić patyczkiem czy jest już upieczony. Gdy biszkopt całkiem wystygnie przecinamy go na dwa równe krążki.

2 kremówki ubijamy z cukrem pudrem i usztywniaczem do śmietany. Ubitą śmietanę dzielimy na dwie części. Do jednej z nich dodajemy 100 g zmiksowanych malin.
Jeden blat biszkoptu układamy na paterze i spinamy obręczą.Na biszkopt wykładamy śmietanę połączoną z malinami. Przykrywamy drugim blatem biszkoptu. Na nim rozprowadzamy resztę ubitej wcześniej śmietany. Na wierzchu układamy pozostałe maliny. 
Gdy galaretka będzie już mocno ściągnięta wylewamy ją ostrożnie na maliny. Trzeba uważać by galaretka nie była zbyt luźna bo przeleci przez ciasto. 
Ciasto z galaretką odkładamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia.

Ostatnią kremówkę ubijamy na sztywno i ozdabiamy nią tort po bokach. Do chwili podania przechowujemy ciasto w lodówce.

Uwagi: W przepisie podałam 2 galaretki, jednak na ciasto wykorzystałam około 1,5. Resztę rozlałam do miseczek dla dzieci.

Ilość malin może oczywiście być większa. Wtedy ciasto będzie bardziej malinowe.

niedziela, 15 czerwca 2014

Mała rzecz a cieszy

 

Już nie raz przekonałam się, że najprostsze rzeczy, najmniejsze i takie niepozorne są najlepsze. Od kilkunastu dni moja rodzina zajada się galaretką z truskawkami. Ale żeby nie było, że wrzuciłam do truskawkowej galaretki kilka owoców, nie, nie. Poszłam o krok dalej i truskawki zmiksowałam. W sumie i tak miksuje je codziennie na pyszne koktajle, więc to nic odkrywczego. Taką galaretkę wykorzystywałam już do deseru kilka lat temu, ale nigdy nie robiłam jej jako samodzielnego dania i to był błąd, bo wszyscy się nią zachwycają, a to przecież tylko dwa składniki.

 

Galaretka truskawkowa:

składniki:
  • 1 galaretka truskawkowa na 500 ml wody
  • 200 g zmiksowanych truskawek

wykonanie:
Galaretkę przygotowujemy według przepisu z tym, że rozpuszczamy ją w mniejszej ilości wody, 350 ml. Odstawiamy do wystygnięcia. Gdy będzie już zimna wlewamy do niej zmiksowane truskawki i dokładnie mieszamy. Następnie powstałą miksturę przelewamy do miseczek lub foremek i odstawiamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia.

sobota, 31 maja 2014

Ciasto na niedzielę


Lubicie serniki? Ja bardzo, choć jak byłam mała to nie lubiłam ciast z tego gatunku. Uwielbiałam za to wszelkie ciasta z galaretką. Po latach gust mi się zmienił na korzyść wspomnianych serników. Pozostała sympatia do galaretek. Czyli dzisiejsze ciasto jest w sam raz dla mnie, a do tego gdy wzbogacone jest to truskawki, za którymi przepadam, to nie potrzeba mi nic więcej do szczęścia.



Sernik z truskawkami i galaretką

składniki:
  • 200 g ciastek owsianych
  • 100 g masła
  • 250 g truskawek
  • 500 g twarogu śmietankowego
  • 250 g serka mascarpone
  • 120 g cukru
  • 3 jajka + 1 żółtko
  • sok i skórka z 1 cytryny 
  • 1 galaretka truskawkowa

wykonanie:
Ciasteczka kruszymy i łączymy ze stopionym masłem. Taką mieszankę przekładamy na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia.
Za pomocą miksera ubijamy serki z cukrem, jajkami i skórką oraz sokiem z cytryny. Masę serową przekładamy na tortownicę.
Sernik pieczemy przez 40 minut w temperaturze 180°C. Aby sernik pozostał biały w trakcie pieczenia przykrywamy go folią aluminiową. Upieczone ciasto pozostawiamy do wystygnięcia.
W tym czasie przygotowujemy galaretkę według przepisu (ja dałam mniej wody)
Na całkiem zimny sernik układamy truskawki pokrojone w plasterki. Układanie zaczynamy od brzegów, a kończymy w środku.
Gdy galaretka będzie już prawie całkiem ściągnięta wylewamy ją na truskawki i odstawiamy sernik do lodówki do całkowitego zastygnięcia.


niedziela, 1 września 2013

Ciasto na koniec wakacji


Dwa miesiące beztroskich wakacji dobiegły końca. Aż trudno w to uwierzyć. Jutro o 11 zaczynamy kolejny rok szkolny. Zacznie się poranne wstawanie, bieganina do i ze szkoły, wyścigi z czasem. 
Ale dziś było jeszcze leniwie i bardzo słodko
Czekolada jest dobra na wszystko, idealna na smutki, dobra i na chwile radości. W połączeniu z owocami smakuje jeszcze wspanialej.. Deser wprost wymarzony na zakończenie wakacji. Delektujmy się wiec chwilą...



Tarta czekoladowa z owocami lata.

spód
  • 120 g masła
  • 170 g mąki
  • 100 g cukru pudru
  • 20 g mielonych migdałów
  • 1 jajko
  • 1 łyżka kakao

masa czekoladowa
  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 400 ml śmietany kremówki
  • szczypta chilli

  • 100 g galaretki
  • 250 g rożnych owoców jagodowych

wykonanie:
Wszystkie składniki na spód zagniatamy razem. Ciasto będzie dość lepkie. Formujemy z niego kolkę, owijamy w folie spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinie. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy między dwoma kawałkami foli spożywczej i wykładamy nim foremkę do tart nasmarowaną wcześniej masłem.
Na ciasto kładziemy papier do pieczenia, wysypujemy na niego np groch i wkładamy do piekarnika nagrzanego wcześniej do 150°C i pieczemy około 30 minut. Gotowe ciasto zostawiamy do wystygnięcia.
Kremówkę wlewamy do garnuszka, dodajemy chili i doprowadzamy do wrzenia. Ściągamy z ognia i dodajemy do niej połamaną czekoladę. Mieszamy do chwili aż czekolada się rozpuści i masa zgęstnieje. Wylewamy ją na ciasto i odstawiamy do lodówki na 2 godziny.
Galaretkę rozpuszczamy w małej ilości wody.
Gdy masa zastygnie dekorujemy tartę owocami, które wcześniej zanurzamy w przygotowanej galaretce. Ponownie odstawiamy do lodówki.

czwartek, 1 marca 2012

Ciasto bananowe na zimno




Myslalam, ze na swoj pierwszy wpis na blogu przyjdzie mi dlugo czekac. Zakladalam, ze zaabsorbowana opieka nad malutkim czlowieczkiem nie bede juz miala ani glowy, ani czasu na pichcenie i blogowanie. Jestem wiec mile zaskoczona i ciesze sie, ze tak szybko moge podzielic sie z Wami kolejnym przepisem.
Tym razem jest to bardzo pyszne, odswiezajace w smaku ciasto bananowe. Niestety troche kaloryczne, ale kto by liczyl kalorie ;-) Zapewniem, ze wielbiciele bananow z checia siegna po niejeden kawaleczek.


Bananowiec

skladniki:

biszkopt upieklam z tego przepisu

krem:
  • 1kg bananow
  • 1 kostka Kasi
  • 100g masla
  • 3 zoltka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 2 szklanki wody
  • 2 smietany kremowki (po 250ml)
opcjonalnie na gore ciasta
  • galaretka cytrynowa
  • 1 szklanka wody

wykonanie:
1 galaretke rozpuszczamy w szklance goracej wody i odstawiamy do przestygniecia.
Maslo i Kasie ucieramy z cukrem na pulchna mase, dodajemy zoltka i nadal ucieramy. Do kremu dodajemy banany starte na tarce o duzych oczkach. Na koncu dodajemy przestudzona galaretke i wszystko dokladnie mieszamy.
Gotowy krem wykladamy na biszkopt. Odstawiamy do lodowki.

Druga galaretke rozpuszczamy w szklance goracej wody i odstawiamy do przestygniecia.
Kremowke ubijamy mikserem i dodajemy do niej przestygnieta, lekko sztywniejaca galaretke. Calosc wylewamy na zastygniety krem bananowy.
Na gore mozna dac kolejna galaretke cytrynowa.
Ciasto przechowujemy w lodowce.
Smacznego.

poniedziałek, 22 listopada 2010

Kokos i pomarancze



Koncowka roku na blogach oznacza szereg akcji kulinarnych, ktorych nie moge przegapic. Uczestnicze w nich od samego poczatku bloga wiec czuje sie z nimi emocjonalnie zwiazana. Nie potrafie z nich zrezygnowac, mimo ze czasem brakuje mi czasu na szukanie nowych inspiracji. Szczegolnie teraz gdy zamiast o gotowaniu i pieczeniu ja mysle o czekajacym mnie remoncie i przeprowadzce.
Ucieszylam sie wiec gdy Tatter zamienila "Cytrusowy weekend" w caly tydzien, dzieki temu i ja moglam przylaczyc sie do zabawy.
Ten tydzien zapowiada sie wyjatkowo pracowity i musze pogodzic ze soba codzienne obowiazki z dodatkowymi zebraniami, spotkaniami w roznych czesciach miasta itp. Tym razem przygotowalam cos na szybko, pod wplywem impulsu, jednak nie znaczy to, ze sie zawiodlam. wrecz przeciwnie, bo ciasto okazalo sie na tyle dobre, ze zniknelo w oka mgnieniu.




Ciasto kokosowe z pomaranczami

skladniki:
  • 0,5 cytryny
  • 2 jajka
  • 150g cukru pudru
  • 275g wiorkow kokosowych

dekoracja:
  • 3 pomarancze
  • 2 mandarynki
  • 5 lyzek dzemu pomaranczowego
  • 1 galaretka pomaranczowa

wykonanie:
Cytryne nalezy spazyc, osuzyc i z polowy zestrzec skorke oraz wycisnac sok do miseczki.
Do soku dodajemy cukier puder i jajka. Ubijamy to okolo 10 minut, a nastepnie dodajemy wiorki kokosowe i otarta skorke. Wszystko dokladnie mieszamy i przekladamy na blache wylozona pergaminem.
Ciasto nalezy dobrze wygladzic rownoczesnie formujac brzegi okolo 1cm.
Blacha jakiej uzylam do ciasta miala wymiary 21x33cm.
Ciasto wkladamy do piekarnika nagrzanego do 150°C i pieczemy je 20 minut.
Po upieczeniu ciasta jeszcze cieple smarujemy 3 lyzkami dzemu pomaranczowego. Nastepnie ukladamy na nim pomaraczne i mandarynki.
Galaretke przygotowujemy z 200ml wody i 2 lyzkami dzemu pomaranczowego. Gdy zacznie sie scinac zalewamy nia owoce i odstawiamy do lodowki.
Smacznego!

Uwagi: Myle, ze pomarancze i mandarynki warto pokroic na mniejsze kawalki by ciasto lepiej sie kroilo i jadlo. Moje kawalki byly chyba za duze.

zrodlo "Sol i pieprz" styczen 1999r


poniedziałek, 3 listopada 2008

Sernik na zimno



Taki sernik robila moja Mama i to wlasnie od Niej mam ten przepis. Dzis prezentuje go w ramach akcji "Gotujemy po polsku" To juz drugi przepis w ramach tej zabawy, ktory nawiazuje do mojego dziecinstwa i rodzinnego domu :)



Sernik w tej postaci jest dobra alternatywa dla pieczonego sernika. Ma tez inny smak, ktory ja osobiscie bardzo lubie. Najbardziej smakuje mi gdy nie jest tak mocno sztywny, dlatego zawsze przed podaniem wyciagam go wczesniej z lodowki. Uwazam, ze tak mocno schlodzony wcale nie jest dobry.



skladniki:
  • 1 szklanka cukru
  • 6 zoltek
  • 1 maslo 250g
  • 3 serki homogenizowane po 200 g
  • 3 lyzki zelatyny
  • 1 szklanka mleka
  • 1 lyzka kakao
  • 2 galaretki o ulubionym smaku

wykonanie:
Zelatyne rozrobic w polowie szklanki mleka, druga polowe mleka podgrzac, a nastepnie dolac do zelatyny i dokladnie wymieszac az do jej rozpuszczenia.

Zoltka ubic z cukrem i maslem, dodac do masy serki i rozrobiona zelatyne. Dokladnie wymieszac.
1/3 masy odlac do osobnej miski, dodac 1 lyzke kakao i wymieszac.

Tortownice wylozyc folia aluminiowa.
Najpierw na tortownice wylewamy ciemna mase, nastepnie jasna i odstawiamy sernik do lodowki do zastygniecia. Na koncu zalewamy galaretka przygotowana wedlug opisu na opakowaniu i ponownie schladzamy w lodowce.

Mozna na warstwe serowa polozyc owoce i dopiero potem zalac galaretka.
Smacznego!

poniedziałek, 12 maja 2008

SZARLOTKA Z PIANKA

To jedno z moich ulubionych ciast, ktore kiedys robila moja Mama, teraz robie je ja. Poniewaz uwielbiam wszystko co jablkowe zdecydowanie to jest moj faworyt. Ciasto lekkie i inne niz wszystkie szarlotki.




skladniki:

biszkopt:
przepis podawalam juz przy okazji ciasta Biala Dama http://przysmakikarolki.blogspot.com/2007/11/biala-dama.html

zeby nie byl taki wysoki zmniejszam proporcje o polowe

reszta skladnikow:
  • 1 sloik musu jablkowego
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 lyzeczka zelatyny
  • okolo 1/2 szklanki wody

  • 3 kremowki
  • 3 lyzki cukru pudru
  • 3 lyzki zelatyny
  • 1/4 szklanki wody

Wykonanie:

Na upieczony biszkopt wykladamy przygotowana wczesniej, nieco sciagnieta mase jablkowa.
Galaretke wraz z 1 lyzeczka zelatyny rozrabiamy w okolo 1/2 szklanki wody. Dodajemy do jablek, dokladnie miszamy i odstawiamy do lekkiego sciagniecia.

Gdy jablka beda juz dobrze sciagniete przygotowujemy pianke z kremowek, ktore ubijamy razem z 3 lyzkami cukru pudru. W 1/4 szklanki wody rozpuszczamy 3 lyzki zelatymy, ktore dodajemy do ubitej kremowki.
Calosc wykladamy na jablka. Dekorujemy tarta czekolada.

Ciasto przechowujemy w lodowce.

Smacznego!

sobota, 3 listopada 2007

BIALA DAMA




przepis na tradycyjna blache
Biszkopt:
  • 3 jajka
  • 0,5 szklanki cukru
  • 0,5 szklanki maki
  • 2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 1 lyzka wody
  • szczypta soli

Oddzielamy bialka od zoltek. Bialka razem z cukrem i odrobina soli ubijamy mikserem na sztywna piane. Zoltka trzeba rozbeltac z lyzka wody i dodac do ubitych bialek. Na koniec wsypac make z proszkiem i wymieszac lyzka.
Ciasto przelac na blache wysmarowana tluszczem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180° przez 10 do 15 minut.
Po wystygnieciu sciagamy z biszkoptu ta przyrumieniona warstwe, by masa serowo-smietanowa sie nie oddzielala.

Masa:
  • 0,75 szklanki cukru pudru
  • 3 kremowki po 200g
  • 3 serki homogenizowane po 200g
  • 3 lyzki zelatyny
  • 0,75 szklanki wody
  • puszka brzoskwin
  • galaretka brzoskwiniowa

Brzoskwinie kroimy w kostke, mozemy zostawic czesc brzoskwin na dekoracje, na gore ciasta. Wtedy kroimy je w plasterki.
Kremowke ubijamy mikserem razem z cukrem pudrem. Nastepnie dodajemy do tego serki, mieszamy. Dadajemy do tego pokrojone w kostke owoce.
Zelatyne rozpuszczamy w przegotowanej wodzie (0,75 szklanki) i jak przestygnie wlewamy ja do masy. Calosc wylewamy na biszkopt i odstawiamy do lodowki. Jak masa zesztywnieje ukladamy pozostawione na dekoracje owoce i zalewamy galaretka przygotowana wedlug przepisu z opakowania.
Po zastygnieciu galaretki mozna sie zajadac. Uprzedzam ciasto bardzo szybko zniaka ;)