expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 marca 2014

Sernik z jagodami na Dzień Kobiet


Już jutro Dzień Kobiet, ciekawa jestem ile z Was świętuje? Kiedyś to święto było bardzo powszechne, dominowały wtedy czerwone goździki i tulipany. Doskonale pamiętam te czasy.
Dziś niektóre z pań oburzają się na samo wspomnienie o tym dniu, ale ja lubię dostać bukiet nieśmiertelnych tulipanów. Choć przyznaje, że o wiele bardziej cieszą mnie kwiaty, które dostaje bez specjalnej okazji, szkoda że to tak rzadko ma miejsce.
A gdy już ktoś obdaruje Was pachnącymi kwiatami lub ulubionymi kosmetykami to poczęstujcie go własnoręcznie upieczonym sernikiem z jagodami, a jeśli macie frużeline to sprawdzi się tu tak samo dobrze.



Sernik z jagodami

składniki:
  • 250 g ciasteczek owsianych
  • 80 g masła
  • 200 g serka ricotta
  • 300 g twarogu śmietankowego
  • 80 g białej czekolady
  • 100 g cukru
  • 3 jajka
  • 300 g jagód

wykonanie:
Pokruszone ciastka łączymy z rozpuszczonym masłem. Wykładamy tą mieszanką dno tortownicy zabezpieczonej papierem do pieczenia.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
Ricottę mieszamy mikserem z twarogiem i 70 g cukru. Dodajemy czekoladę i po jednym jajku, cały czas ubijamy. Przygotowaną masę wylewamy na ciastka.
Pieczemy przez 1 godzinę w temperaturze 150C
Upieczone ciasto schładzamy.
Przed podaniem na sernik wykładamy owoce. Jeśli są mrożone pamiętajmy by je wcześniej rozmrozić. Można też użyć frużeline.

sobota, 10 lipca 2010

Ciasto, ktore nie powinno sie udac ;)



Jak ten czas szybko leci. Niedawno zaczely sie wakacje, mialam nadzieje, ze bedzie leniwie. Tym czasem kartki w kalendarzu przewracam szybciej niz w ciagu roku szkolnego, na nic nie mam czasu. Zaniedbuje blog. Ostatnio mniej gotuje, po trochu z powodu upalu, ale tez dlatego, ze juz nie siedze bezczynnie w domu. Wychodze rano, wracam po poludniu, czasem dosc pozno. Zaczynam zycie w biegu, ktorego tak naprawde nie lubie. Zawsze marzylam o "leniwym" zyciu na wsi, gdzie czas wolniej plynie, gdzie czlowiek nie goni za pieniadzem i kariera. Ale los zdecydwal inaczej, a ja zyje w duzym miescie. Podporzadkowalam sie wiec panujacym tu zwyczajom.
Dzis postanowilam zwolnic, udac sie do kuchni i tam upiec proste, ale pyszne ciasto. Z samego rana, nim zar zaczal lac sie z nieba wzielam moj kosz wilkinowy i poszlam na targ. Nakupowalam cala mase letnich przysmakow, a wsrod nich jagody i maliny.
Po powrocie do domu myslalam tylko o jedyn. Zaraz upieke wspaniale ciasto. Nie moglam sie go doczekac. Nastawilam minutnik gdy wstawialam tortownice do piekarnika i zabralam sie za inne prace domowe w rytmie ulubionej muzyki. I dobrze, ze muzyka grala, bo nagle wylaczyli prad, zrobilo sie cicho. Zamarlam z przerazenia, bo moje cudowne ciasto pieklo sie w piekarniku na prad wlasnie. Minelo dosc sporo czasu nim wszystko wrocilo do normy. Stracilam nadzieje, ze placek da sie jeszcze uratowac, ale dopieklam je tak jak nakazywal przepis.
Na szczescie ciasto jakos znioslo te wszystkie niedogodnosci i wraz ze sokiem malinowym smakowalo tak jak to sobie wyobrazalam. Tego mi wlasnie bylo trzeba.




Cisto z jagodami i malinami

skladniki:
  • 0,5 szklanki maki ziemniaczanej
  • 0,5 szklanki maki pszennej
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 kostki masla
  • 0,5 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 3 lyzki wody
  • 1 opakowanie utrwalacza do smietany - smietan-fix
  • 50 dkg jagod i malin (moga byc same jagody)
  • cukier puder do posypania

wykonanie:
Miekkie maslo ucieramy na pulchna mase. Dodajemy po jednym jajku i cukier, caly czas ucieramy. Na koncu dodajemy make i proszek do pieczenia oraz 3 lyzki wody.
Ciasto wykladamy na mala blache lub tortownice nasmarowana tluszczem i wysypana bulka tarta.
Ciasto posypujemy smietan-fixem, a nastepnie ukladamy dosc gruba warstwe umytych i osuszonych owocow.
Ciasto pieczemy przez 40 minut w temperaturze 180°C.
Po upieczenu i wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego!



zrodlo : Pani domu poleca - ciasta nr 6/2009

Przepis dodaje w ramach konkursu "Owocowe love" ogloszonym na Mikserze kulinarnym


wtorek, 16 lutego 2010

Ricotta. Jagody. Pancakes.


Po dziesiejszym dniu dochodze do wniosku, ze musze przejsc na diete. We Francji dzis swieto nalesnikow czyli mardi gras. A ja chyba za bardzo wzielam sobie to wszystko do serca i u mnie tez bylo dzis dosc tlusto. Jak automat pochlanialam niezliczona ilosc kalorii. Jutro obudze sie z kacem morlanym i bede omijac wielkim lukiem maja wage lazienkowa. Moze schowam ja gdzies na dluzszy czas.
A tymczasem podziele sie z Wami przepisem na bardzo smaczne i tak samo zapychajace placuszki, ktore znalazlam na francuskim blogu Amuses bouche.



Pancakes z ricotty z jagodami
zrodlo

skladniki:
200g serka ricotta
250ml mleka
2 duze jajka
1 cukier waniliowy
40g cukru
300 g maki
1 lyzeczka proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki soli
maslo lub olej do smazenia
100g swiezych lub mrozonych jagod

wykonanie:
Oddzielamy bialka od zoltek. Zoltka ubijamy z mlekiem, ricotta, cukrami i sola.
Make mieszamy z proszkiem do pieczenia, a nastepnie stopniowo dodajemy ja do masy mleczno-jajecznej. Ciagle mieszamy.
Na koncu ubijamy bialka ze szczypta soli i dodajemy do ciasta. Delikatnie mieszamy.

Rozgrzewamy patelnie, rozprowadzamy na niej maslo lub olej. Patelnie powinna byc bardzo goraca. Wylewamy na nia male placuszki ( na duzej patelni mieszcza sie 3 sztuki) i rozrzucamy na ciescie jeszcze zamrozone jagody. Smazymy przez okolo 1 minute az na powierzchni pojawia sie bombelki. Przekladamy na druga strone. Smazymy tez okolo 1 minute.
Za kazdym razem zanim nalozymy na patelnie kolejna porcje ciasta, wycieramy ja najpierw papierowym recznikiem, a nastepnie smarujemy maslem lub wlewamy odrobine oleju.
Smacznego!