expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 27 października 2008

Zupa z dyni z parmezanem



W "Festiwalu dyni" biore udzial pierwszy raz i przyznam, ze bardzo mi sie to dyniowe gotowanie podoba. Jest to gotowanie dosc proste, nie ma wyszukanych potraw, ale to dlatego, ze z dynia dopiero sie zaprzyjazniam.
Pisalam juz, ze na pierwszy ogien poszla zupa, ktora bardzo nam zasmakowala. Dlatego postanowilam przyzadzic ja jeszcze raz, ale tym razem nieco inaczej. Przepis znalazlam w ksiazce "Kuchnia wloska" i odrazu bardzo mi sie spodobal. Szczegolnie przypadlo mi do gustu polaczenie dyni i pora oraz parmezanu. Przepis jednak troche zmodyfikowalam zmienajac niektore skladniki.


skladniki:
1kg miaszu z dyni
300g pora
300g marchwi
4 szklanki bulionu drobiowego
0,5 szklanki chudej smietany
sol, bialy pieprz
1/3 szklanki startego parmezanu

wykonanie:
Wszystkie warzywa kroimy w kostke i wkladamy do garnka, zalewamy 3 szklankami wrzacego bulionu. Warzywa gotujemy pod przykryciem przez 25 minut na wolnym ogniu. W razie potrzeby uzupelniamy bulion. Nastepnie wszystko miksujemy blenderem.
Podgrzewamy przez okolo 2 minuty. Dadajemy smietane, mieszamy i doprawiamy sola i pieprzem.
Przed podaniem posypujemy parezanem.
Do zupy mozna tez podac grzanki.
Smacznego!

7 komentarzy:

zemfiroczka pisze...

Jakoś mi umknął ten przepis w knidze, muszę jeszcze raz ją przejrzeć. A zupa apetycznie wygląda! :)

pozdrówka!

karolka pisze...

zupka jest na stronie 261 :) i jest bardzo dobra

Mysza Klapsiara pisze...

Kolejna pyszna zupa z dynią w roli głównej. Tak na dobrą sprawę po zebraniu przepisów z wszystkich zaprzyjaźnionych blogów uzbierałby się niemały zbiór dyniowych kremów. Szkoda że możliwości mam ograniczone ;)

karolka pisze...

To prawda, ze na wielu blogach dynie przeksztalcily sie w pyszne zupy. Niesamowite jest to, ze kazda zupa jest inna i az chce sie ich wszystkich sprobowac.
Mi chodzi po glowie jeszcze jeden przepis, ale chyba juz nie dam rady zrobic go w ramach Festiwalu.

Anonimowy pisze...

Karolko, zrobiłam zupę, była przepyszna ! Nic nie dodać nic ując. Dziękuję

karolka pisze...

Ciesze sie, ze zupa byla idealna. To tez moja ulubiona zupa z dyni.

Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Bo tym kluczowym dla efektu składnikiem, poza dynią oczywiście, jest parmezan! Żaden inny ser tak nie smakuje! No, może Grana Padano w ostateczności mógłby go naśladować, ale parmezan ma znacznie mocniejszy smak i charakter :) Kto próbował jakiejkolwiek potrawy na włoską nutę bez dodatku tego tradycyjnego sera z północnych Włoch (jeśli jest on w oryginalnej recepturze) - ten naprawdę nie ma pojęcia, jak dana potrawa ma smakować i jaki roznosi się wokół niej aromat! Nie wyobrażam sobie, żeby nie mieć w domu parmezanu - trzymam go w zamrażarce, gdzie nie psuje się i może zawsze być pod ręką :)