expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pistacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pistacje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 listopada 2015

Komosa ryżowa. Brokuł. Marchewka.

  

 Idealne rozwiązanie do pracy, a nawet do szkoły. Ja zabieram ją na uczelnię zamiast obiadu. Wy możecie zjeść to danie na kolację lub jako przekąskę. Ta szybka w wykonaniu sałatka ratowała mnie już nie raz. Pracy przy niej niewiele, za to efekt całkiem udany. Poza tym te kilka podstawowych składników ma dobry wpływ na nasze zdrowie, a to ono jest najważniejsze. 
Sami spróbujcie i oceńcie. Mam nadzieję, że nie będziecie zawiedzeni. 
Smacznego :-)

 

Sałatka z komosy ryżowej z brokułem i marchwią
składniki:
  • 200 g komosy ryżowej
  • 2 średnie marchewki
  • 1 mały brokuł
  • 1 dymka
  • 3 łyżki natki pietruszki
  • garść pistacji
  • starta skórka z połowy cytryny

dresing:
  • sok z połowy cytryny
  • 7 łyżek soku jabłkowego (świeżo wyciśniętego)
  • 1 łyżeczka miodu
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz

wykonanie:
Komosę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ja użyłam kolorowej komosy, ale to nie ma znaczenia. Po ugotowaniu należy odstawić ją do wystygnięcia.
Marchew kroimy w cienkie paseczki, około 0,5 cm. Brokuł dzielimy na różyczki. W osolonym wrzątku blanszujemy brokuł przez 4 minuty. Po 2 minutach dorzucamy do niego marchewkę. Następnie warzywa odcedzamy i pozostawiamy do wystygnięcia.
W salaterce łączymy komosę z warzywami. Dodajemy startą skórkę z cytryny, natkę pietruszki, posiekaną dymkę oraz posiekane pistacje.
Przygotowujemy dresing mieszając ze sobą wszystkie składniki. Zalewamy nim sałatkę.
 Podajemy na zimno.

środa, 5 lutego 2014

Zupa kalafiorowo-selerowa i pistacje


W mojej kuchni zima to zdecydowanie czas na zupy. Gdy za oknem panuje przejmujący mróz, gdy w powietrzu wiruje śnieg i właściwie pogoda jest jak jest, nie ma nic lepszego niż ciepły posiłek po powrocie do domu. Zupa sprawdza się doskonale.
Zastanawiam się czy w tym sezonie zima da jeszcze o sobie znać, teraz chwilowo odpuściła.
Lubię zupy rozgrzewające z dodatkiem wielu aromatycznych przypraw, ale równie dobre są zupy kremy, które zdecydowanie uwielbiają moje dzieci. I właśnie taką zupę proponuje na dzisiaj. Nie powiem, że jest biała jak śnieg choć przygotowałam ją z białych warzyw: selera i kalafiora. Kremową konsystencje zaś przełamałam dodatkiem chrupiących pistacji, które bardzo fajnie komponują się smakowo i wizualnie.


Krem z selera i kalafiora

składniki: 

  • 500 g kalafiora
  • 1 seler
  • ! cebula
  • klika gałązek szałwii
  • 100 ml śmietany
  • sól, pieprz 
  • oliwa do smażenia

wykonanie:
Na dwóch łyżkach oliwy podsmażamy przez około 2 minuty pokrojoną w kostkę cebule i seler oraz kalafiora podzielonego na różyczki. Następnie dolewamy wody do wysokości warzyw, dokładamy szałwię i gotujemy do miękkości
Wyciągamy szałwię z garnka, a warzywa miksujemy. Dolewamy śmietanę i doprawiamy do smaku salą i pieprzem.
Zupę podajemy z pokruszonymi i uprażonymi na suchej patelni pistacjami..

wtorek, 6 września 2011

Cynamon. Baklazan. Ryz.


Od kilku dni moje male dzieciatko dzielnie chodzi do szkoly. Co prawda jest to narazie zerowka, ale jednak to szkola. Wielki budynek z wieloma salami i jeszcze wieksza liczba dzieci. Przerazajace. A wszystko to przez reforme, ktorej nie popieram. Zla jestem gdy pomysle jak odbiera sie naszym dzieciom dziecinstwo. Ale ja nie o tym mialam pisac, a o jedzeniu.

Gdy Viki byla w przedszkolu sprawe obiadow mialam zalatwiona. Jakie to byly beztroskie dni ;-)
Teraz kazdego dnia musze wymyslic cos na widok czego Viki nie bedzie sie krzywic, a nie zawsze jest to takie latwe. Ona by pewnie chciala by codziennie na obiad byl do wyboru rosol, pomidorowa, barszcz, ogorkowa, spagetti bolonskie, nalesniki, najlepiej z nutella, racuszki z malinami albo risotto. Przyznam, ze zestaw i tak jest imponujacy, sa mamy ktore maja gorzej niz ja gdy trafi im sie wyjatkowy niejadek. Wlasciwie do obiadowego menu Viki mozna dorzucic jeszcze kilka pozycji, ale tym razem skupmy sie na ryzu.

Wszelkie dania z ryzem z dodatkami to dla mojej Panny risotto, ktore wrecz uwielbia. Szczegolnie gdy dodam do niego parmezan. Dzieki temu udaje mi sie przemycic warzywa, ktorych normalnie Viki by nie zjadla i tak ostatnim razem byl to baklazan. Mysle nawet, ze dzieki temu to wspaniale warzywo zostalo nieco oswojone i nastepnym razem nie bedzie juz buntu przy stole.
Tak wiec dzis zapraszam na pilaf z cynamonem i baklazanem, danie ktore dla Viki pozostanie risottem.



Cynamonowy pilaf z baklazanem

skladniki
  • 1 szklanka ryzu
  • 1 baklazan
  • 2 pomidory
  • 2 cebule - posiekane
  • 1 lyzeczka cynamonu
  • 1/4 szklanki rodzynek
  • 3 lyzki posiekanych pistacji
  • sol
  • woda
  • oliwa z oliwek

wykonanie:
Baklazana pokroic na plastry i posypac delikatnie sola, odstawic na okolo 30 minut by puscil gorzkawy sok. Nastepnie odcisnac, pokroic w kostke wielkosci 1 cm. Podsmazyc na 2 lyzkach oliwy. Odstawic.
Na kolejnych 2 lyzkach oliwy zeszklic cebule, nastepnie dodac ryz i smazyc okolo 2 minuty. Ryz posypac cynamonem, dodac wode i rodzynki. Gotowac az ryz zrobi sie miekki.
Dodac do ryzu odstawionego wczesniej baklazana oraz pomidory obrane ze skory i pokrojone w kostke. Doprawic sola do smaku i dodac posiekane pistacje. Wymieszac.
Smacznego!

środa, 15 czerwca 2011

Roladki z piekarnika



Ten przepis juz dosc dlugo czeka na publikacje, ale ciagle cos odciaga mnie od komputera. A ostatnio glowe mam zajeta zupelnie innymi sprawami i jakos brak czasu i ochoty na bloga.
Dzis rano gdy sobie przypomnialam nagle o moich zaleglosciach postanowilam zrobic z tym porzadek. Nie bedzie wiec dlugich notek, tylko szybki, konkretny przepis.
Takie roladki moga byc doskonala alternatywa do gotowanego miesa drobiowego. Sposob ich obrobki jest bardzo prosty, fajny i szybki. Polecam.




Roladki drobiowe z piekarnika

skladniki
  • 2 duze piersi kurczaka lub 4 male
  • 50g pistacji
  • 1 galazka tymianku
  • 3 lyzki serka smietankowego typu Almette
  • czarny pieprz swiezo mielony
  • 4 plastry boczku wedzonego
  • mielona papryka slodka
  • ewentualnie sol

wykonanie:
W mozdzierzu ugniatamy pistacje i tymianek. Mozna dorzucic kilka ziarenek czarnego pieprzu. Gotowe pistacje mieszamy z serkiem. Jesli do pistacji nie dokladalismy wczesniej pieprzu to robimy to teraz.
Piersi kurczaka myjemy, osuszamy i rozbijamy. W przypadku duzych kawaklow dzielimy je na 2 mniejsze. Mieso doprawiamy delikatnie slodka papryka w proszku i ewentualnie sola.
Na kazdym kawalku miesa ukladamy po plasterku boczku wedzonego, a nastepnie smarujemy calosc serkiem z pistacjami. Zwijamy w rulonik.
Mieso ukladamy na kawalku folii aluminiowej i zwijamy kazda porcje osobno.
Pakunki umieszczamy w naczyniu zaroodopornym lub na blaszce wysmarowanej olejem.
Pieczemy okolo 25 minut w temperaturze 200°C. Zanim podamy roladki nalzey odczekac jeszcze 5 minut.
Smacznego!