expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 24 października 2008

Zupa z dyni



Dzis poczatek "Festiwalu dyni" zorganizowanego przez Bea i wlasnie z tej okazji przyrzadzilam zupe-krem z dyni.



Przyznam szczerze, ze nie mam doswiadczenia gdy chodzi o dynie w kuchni. Jako dziecko raz czy dwa zetknelam sie z zupa dyniowa z dodatkiem szarych klusek ziemniaczanych autorstwa mojej Babci. Wtedy ta zupa nie bardzo mi smakowala. Pamietam jeszcze kompot z dyni z dodatkiem octu. To za jego sprawa dynie przekreslilam na
dlugie lata.

Dopiero teraz zaczynam ja na nowo odkrywac. Razem z Mezem bardzo bylismy ciekawi jej smaku. Pomyslalam, ze zupa na poczatek to dobre, a zarazem bezpieczne rozwiazanie.
I coz... zupa bardzo pozytywnie nas zaskoczyla, zasmakowala nie tylko nam, ale i naszej corce, ktora zarzadala dokladki :)
Co do samej zupy to poczatkowo bardzo delikatna, kremowa, po przelknieciu pozostawia na podniebieniu lekko ostrawy smak przypraw.



skladniki:
okolo 80 dkg dyni
2 ziemniaki
1 marchewka
okolo 700 ml wody
smietana
mielony imbir, sol

wykonanie:
Dynie, ziemniaki i marcher po obraniu kroimy w kostke. Wrzucamy do wody i gotujemy okolo 20 minut az wszystko zmieknie. Nastepnie warzywa miksujemy blenderem. Doprawiamy sola, mielonym imbirem i gotujemy jeszcze piec minut. Na koncu dodajemy smietane, mozemy ja dodac jak juz zupa bedzie na talerzach.
Gotowe. Zupe podajemy sama lub z grzankami.
Smacznego!


5 komentarzy:

aga-aa pisze...

też planuje zrobić zupkę, powiedz proszę jakiej śmietany użyłaś?

p.s. świetne fotki

karolka pisze...

aga-aa ja uzylam creme entiere, to chyba odpowiednik polskiej kremowki, ale tego nie jestem do konca pewna

aga-aa pisze...

dziękuje za szybka odpowiedź :)

Ela pisze...

to byla chyba jakas blogowa intuicja, ze wszytkie wczorajsze dyniowe wpisy to zupy :) i wcale sie nie dziwie, bo sa takie dobre...

karolka pisze...

Ela masz racje, zupa z dyni to naprawde rewelacyjne danie. Moja rodzina zakochala sie w tej zupie :)