expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 21 marca 2009

Hawajskie sniadanie





Nasze dziesiejsze sniadanie bylo bardziej egzotyczne niz zazwyczaj, a wszystko przez trwajacy "Hawajski weekend".
Podobnie jak wczoraj to ananas byl w roli glownej, ale tym razem w towarzystwie szynki zamiast kurczaka. Calosci dopelnial, podobnie jak wczoraj, zolty ser i pyszna, goraca grzanka.






Grzanki po hawajsku

skladniki
  • 4 kromki chleba tostowego
  • 4 krazki ananasa z puszki
  • 4 plastry szynki
  • 4 plastry sera zoltego lub topionego w plastrach
  • maslo do smarowania

Wykonanie:
Chleb smarujemy maslem. Na kazdej kromce ukladamy w kolejnosci plasterek szynki, plasterek sera zoltego i krazek ananasa. Tak przygotowane kanapki wkladamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i zapiekamy az do chwili gdy ser zacznie sie topic.
Grzanki podajemy zaraz po wyciagnieciu z piekarnika, mozemy je zaserwowac z dodatkiem majonezu lub ketchupu.
Smacznego!

8 komentarzy:

kuchnia-Monsai pisze...

i jak smakowały :) ?

karolka pisze...

Byly bardzo dobre.
To fajna propozycja dla osob, ktore lubia polaczenie owocow i np szynki. Grzanka byla chrupiaca, a stopiony ser bardzo dobrze gral z ananasem, ktory wniosl wiele swiezosci do tej grzanki.

pozdrawiam

Tilianara pisze...

A to wakacyjne śniadanko, a za oknem jeszcze szaro i buro, więc popatrzę sobie by mi słoneczniej było :)))

andzia-35 pisze...

Pyyyyszne śniadanko!

majana pisze...

Pyszne i takie letnie!:)) Mniam:)

kuchnia-Monsai pisze...

Dziękuję Ci za wspólną zabawę.

P.S
Nie zgłosiłaś mi na maila chęci zamieszczenia Twojego udziału w liście , która pojawi się na dniach ze wszystkimi uczestnikami i ich przepisami z tej akcji, a bardzo bym chciała byś i Ty się w tej liście znalazła, więc jesli wyrażasz zgodę to napisz na kuchnia.monsai@interia.pl

Anonimowy pisze...

Wszystko fajnie, tylko że na zdjęciu jest ser topiony w plasterkach, a nie żółty. W przepisie natomiast widnieje żółty. Mała, ale w sumie niekonsekwencja.

karolka pisze...

Przepraszam, ze dopiero dzis odpisuje na Wasze komentarze.

Tili to juz prawie rok jak prezentowalam to sniadanie i dzis za oknem piekne slonko.

Andzia bylo pyszne.

Majanko to fajne sniadanie na przywolanie letnich wspomnien.

Mansai zastanawiam sie czy bedzie powtorka tej zabawy?

Anonimowy Czytelniku faktycznie na zdjeciu widnieje inny ser niz ten, ktory zamiescilam w przepisie. Zaraz to poprawie. Choc szczerze mowiac robilam takie grzanki juz kilka razy i uzywalam zoltego sera, ktory dobrze sie topi, wiec to nie ma wiekszego znaczenia czy ser jest topiony w plastrach czy zolty.

Pozdrawiam