expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 21 sierpnia 2014

Krem z pieczonej papryki z mascarpone


Ostatnie dni upływają mi pod hasłem "przygotowania do szkoły". Nie lubię zostawiać nic na ostatnią chwilę, a dni, które pozostały do końca wakacji mam zamiar spożytkować zupełnie inaczej. Jeszcze tylko parę drobiazgów i można cieszyć się wolnością jeszcze przez chwilę.
Pogoda jednak pozostawia wiele do życzenia. Już kilka razy porządnie zmarzłam i może właśnie dlatego postanowiłam przygotować rozgrzewającą zupę.
Spoglądając przez okno już kilka razy w tym tygodniu me oczy cieszył taki widok.


Ale wracając do zupy. Do jej ugotowania zainspirowała mnie wizyta w pewnej restauracji.  Wcześniej już kilka razy przygotowywałam zupy na bazie papryki, ale żadna nie smakowała tak jak ta. Delikatna słodycz papryki z nutą pomidorów podkreślona ostrością chilli i łagodny smak mascarpone. Ta wyborna zupa rozgrzała nas dziś i z pewnością nie był to ostatni raz.


Krem paprykowy z mascarpone

składniki na 3-4 porcje
  • 1,2 kg czerwonej papryki
  • 2 średnie pomidory bez skóry
  • 2 szalotki
  • 1 ząbek czosnku
  • 2,5 szklanki bulionu warzywnego
  • 1 płaska łyżeczka chilli w proszku
  • sól, pieprz
  • serek mascarpone
  • oliwa do smażenia

wykonanie:
Paprykę myjemy, kroimy na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne. Układamy na blachę do pieczenia razem z ząbkiem czosnku i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C. Pieczemy do momentu gdy skórka papryki stanie się pomarszczona, lekko przypieczona. Wyciągamy z piekarnika. By skóra lepiej odchodziła wkładamy paprykę do woreczka foliowego. Po 10 minutach wyciągamy paprykę i pozostawiamy do ostygnięcia. następnie usuwamy z niej skórkę.
Na oliwie z oliwek podsmażamy posiekaną szalotkę wraz z chilli w proszku, a gdy się zeszkli dodajemy do niej pokrojone pomidory bez skóry i upieczony wcześniej czosnek. Gdy płyn z pomidorów odparuje dodajemy paprykę i bulion. Gotujemy około 10 minut. Następnie zupę miksujemy i doprowadzając do wrzenia doprawiamy solą i pieprzem.
Zupę rozlewamy na talerze, Na środku każdego talerza nakładamy łyżkę serka mascarpone.

Uwagi: Czosnek pieczemy w łupinie, obieramy go dopiero przed dodaniem do pomidorów i szalotek.
By serek mascarpone się dobrze rozpuścił w zupie musi być ona bardzo gorąca.

5 komentarzy:

Elena Monin pisze...

Czegoś takiego jeszcze nie próbowałam, podkradam przepis!:)
Dołączam do grona obserwatorów!

Pozdrawiam
elenagotuje.blogspot.com

Majana pisze...

Ciekawy pomysł na dobrą zupkę.
Piękna tęcza.
Pozdrowienia przesyłam.:)

Ewelina S. pisze...

Pycha ! Przeglądam Twojego bloga i każdym daniem niesamowicie kusisz !!
Zapraszam do mnie - mam nadzieję, że też coś Cię zainspiruje.
www.filizanka-smakow.blogspot.com

Pozdrawiam !

Bea pisze...

Tecza absolutnie niesamowitać Kolor zupy zreszta tez :)
Pozdrawiam serdezcnie!

mopswkuchni pisze...

I ten przepis koniecznie musi się znaleźć w mojej akcji. Pyszna zupka :)