expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 9 marca 2010

Faszerowana papryka i cieplo z piekarnika



Kolejny mrozny dzien. Choc slonce zagladajace do okien pozwala sadzic, ze wiosna stoi tuz za rogiem. Nie , nie! Nadal jest zima. Choc ja chyba zaczynam o tym zapominac. Brak termometru na zewnatrz sprawia, ze znow ubralam sie zbyt lekko i znow zmarzlam.
Trzeba sie czyms rozgrzac. Moze herbata jasminowa zakupiona w czasie ostatniego wypadu do Brugge? O tak, to wspanialy pomysl.
A na obiad bedzie danie z piekarnika by dogrzac mieszkanie.
Choc tej zimy moje kaloryfery sa zimne jak lod w domu jest dosc cieplo. To chyba dzieki sasiadom, ktorzy mocno dogrzewaja swoje mieszkania. Jednak slonce sprawilo, ze dzis grzeja nieco mniej i u mnie zrobilo se chlodniej. Ale cieplo wydobywajace sie z kuchni szybko wypelni cale mieszkanie.



Papryka faszerowana miesem mielonym i warzywami

skladniki:
3 papryki
okolo 400g miesa mielonego
1 marchewka
2 lodygi selera naciowego
mrozony groszek zieolny - okolo 2 garscie
puszka pomidorow
1 cebula
2 zabki czosnku
sol, pieprz czarny swiezomielony
pieprz cayenne

wykonanie:
Papryki nalezy umyc, przekroic na pol i usunac z nich gniazda nasienne.
Na patelni podsmazamy posiekana cebulke i czosnek. Dodajemy mieso mielone i smazymy do chwili az zrobia sie grudki. Dodajemy do miesa seler naciowy oraz marchewke pokrojone w plasterki. Dodajemy tez pomidory z puszki oraz mrozony groszek.
Dusimy wszystko do chwili az warzywa stana sie miekkie. Doprawiamy calosc sola, pieprzem i pieprzem cayenne.
Papryke solimy wewnatrz i napelniamy farszem miesnym.
Ukladamy w natluszczonym naczyniu zaroodpornym i zapiekamy przez 20 minut w temperaturze 180°C.
Smacznego!

12 komentarzy:

Fiolunka pisze...

Papryka wyszła Ci rewelacyjnie. To kolejny przepis, który koniecznie muszę wypróbować :)

Pozdrawiam i zapraszam do głosowania - więcej informacji na moim blogu :)

Bea pisze...

I u nas niestety powietrze znow mrozne i hula okropny, porywisty wiatr :/ Dobrze, ze nie musze dzis wychodzic z domu ;)
A w taka pogode dania z piekarnika sa idealne :)

Pozdrawiam serdecznie!

Weroniko pisze...

Takie zapiekane papryczki tylko o nieco innym wypełnieniu były moim letnim przysmakiem śniadaniowym.

dragonfly pisze...

Zapisuje do wypróbowania! Koniecznie! Dzięki za przepis!

majana pisze...

Bardzo lubię faszerowaną paprykę, dawno nie jadlam ,oj dawno.
Pozdrawiam!

Polka pisze...

To jest to co Polsi lubią najbardziej :))))))

karolka pisze...

Fiolunka papryka bedzie Ci na pewno smakowac :)

Bea ja sie zastanawiam czy ta zima sie kiedys skonczy. Zazdroszcze Ci tego, ze mozesz posiedziec w domu w taki dzien.
Wiesz takie dania z piekarnika chetnie zamienilabym juz na lekkie salatki.

Weroniko, bo faszerowane papryczki to fajna rzecz. U mnie raczej na obiad, bo sniadania jem na szybko.

Dragonfly smacznego!

Majanko no ja zatesknilam za taka papryczka, bo chodzila za mna juz jakis czas.

Poleczka chetnie bym Cie zaprosila na jedna, ale juz nie ma.

pozdrawiam Was goraco

Ania vel Vespertine pisze...

DObra papryka nie jest zła :) A peiczona to już w ogóle pychota! JA często robię z indykiem, mozarellą i oliwkami. Twoja też pysznie się prezentuje, KArolka!

Szecherezada pisze...

Wygląda rewelacyjnie,po prostu uwielbiam faszerowane warzywa! Koniecznie muszę wypróbować!

karolka pisze...

Aniu masz racje co do pieczonej papryki :)
Przy najblizszej okazji chetnie wyprobuje Twoja wersje :)

Szecherezada ciesze sie, ze moja papryka wyglada zachecajaco i mam nadzieje, ze bedzie wspaniale smakowac.

pozdrawiam :)

Mati i Karola pisze...

Uwielbiam faszerowana paprykę!
Ale przyznam, że nigdy nie przekrawałam papryk wzdłuż..., zawsze odcinam "czapeczki". Musze spróbować Twoim sposobem:)

karolka pisze...

Mati i Karola jakos od poczatku kroilam papryke wzdluz, wydaje mi sie, ze wygodniej sie ja je.

pozdrawiam