expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 22 września 2010

Slonce, kasztany i losos



Ostatni dzien lata. To juz dzis i trudno mi w to uwierzyc. Po pierwsze dlatego, ze to lato bardzo szybko mi przelecialo, po drugie dlatego, ze chyba skonczylo sie wczesniej niz powinno, bo jesien panuje sobie od jakiegos juz czasu. Choc dzis czuje sie akurat rozpieszczona pieknym sloncem, cieplym powietrzem. Piekne pozegnanie z latem.
Od rana mialam wiele pomyslow jak spedze ten dzien, ale jak to czesto bywa plany nie zawsze ida w parze z rzeczywistoscia. Ale i tak niczego nie zaluje. Popoludnie spedzone na poszukiwaniu kasztanow to jednak niezapomniane chwile. Radosc mojej Corki jest dla mnie bezcenna.
I to, ze zamiast planowanej zupy na stole pojawil sie przepyszny strudel z lososiem tez wcale mnie nie smuci, wrecz przeciwnie. Na zupe jeszcze przyjdzie czas gdy tylko zrobi sie chlodniej.



Strudel z lososiem

skladniki:
ciasto francuskie
200g wedzonego lososia
100g zoltego sera
peczek koperku
250ml smietany
bialy pieprz
sol, czarny pieprz
limonka
1 jajko
szczypta cukru

wykonanie:
Zolty ser scieramy na tarce o duzych oczkach. Dodajemy do niego posiekany koperek, jajko, pokrojonego w duza kostke lososia oraz 50ml smietany. Wszystko mieszamy i doprawiamy bialym pieprzem.
Mieszanke ta rozkladamy na ciescie francuskim i zwijamy w rulon.
Gotowa rolade przekladamy do naczynia zaroodpornego wysmarowanego oliwa i wkladamy do nagrzanego wczesniej pierarnika do 200°C. Pieczemy przez 30 minut.
Z pozostalej smietany robimy sos. Smietane przelewamy do garnuszka i lekko ja ubijamy. Dodajemy do niej zest z limonki oraz sok. Doprawiamy sola, cukrem i czarnym pieprzem.
Gotowy strudel kroimy na porcje i podajemy z sosem oraz np z brokulami.
Smacznego!

8 komentarzy:

Ania vel Vespertine pisze...

Karolko, pyszna propozycja! Ja juz dawno lata nie czuje, wiec ostatni dzien lata przechodzi jakby obok mnie...

Bea pisze...

Ten strudel brzmi pysznie Karolko!

A my ten ostatni dzien lata spedzilismy w pelnym sloncu, najpierw 'wylegujac sie' na pewnym tarasie lounge baru w winnicach, pozniej juz nad samym jeziorem; bylo cuuudnie! Szkoda, ze to juz koniec lata :/

Pozdrawiam!

majana pisze...

Jaka świetna propozycja! Uwielbiam łososia, w takiej postaci z pewnością by mi smakował:)
Pozdrawiam Cię:)

Kuchareczka pisze...

lubię strudle, ale zawsze robiłam je na słodko, nawet z warzywami na słono nie próbowałam :)

nobleva pisze...

Strudel z łososiem brzmi bardzo apetycznie, nie pogardziłabym porcyjką, albo dwiema, albo ...

karolka pisze...

Aniu zobacz jaka jesien jest dla nas laskawa. Lepsza niz lato ;)

Bea Twoj ostatni dzien lata brzmi fantastycznie.

Majanko jestem pewna, ze taki strudel podbilby Twoje serce. Jak dla mnie byl super.

Kuchareczko przyznam, ze taki wytrawny to i u mnie byl pierwszy raz. Ale juz wiem, ze nie ostatni.

Nobleva polecam. Strudel jest pyszny.

Milego wieczoru Wam zycze :)

Małgosia.dz pisze...

Karolko, wiesz co... to takie danie dla mnie. :) Ja okrutnie lubię wszystkie takie zawijańce. A ryb właśnie łosoś ma moje największe uznanie. :)
Bardzo apetycznie ten strudel wygląda. Naprawdę, przełykam zazdrośnie ślinkę. :)
Pozdrawiam! :)

karolka pisze...

Malgosiu to danie nie wymaga duzo pracy, ani czasu wiec do dziela :)

pozdrawiam