expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 24 listopada 2012

Zupa grzybowa z kaszą



Do Świąt Bożego Narodzenia pozostał równy miesiąc. Co raz częściej zastanawiamy się nad doborem świątecznych potraw.Wraz z ZT Kruszwica SA, producentem miedzy innymi Olejku Kujawskiego i margaryny Palma, pracowałam w ostatnich dniach nad projektem, w ramach którego przygotowałam dwanaście świątecznych dań. Cześć z nich zawiera wymieniane wyżej produkty sponsora. Wszystkie dania utrzymane są w klimacie nadchodzących Świąt, niektóre bardzo tradycyjne, inne zaś zupełnie nowe, zaczerpnięte z kuchni europejskiej.


Przygotowując tradycyjną kolację wigilijną nie możemy zapomnieć o zupie. W moim rodzinnym domu od zawsze był to barszcz czerwony - czysty, bez zbędnych dodatków. W domu mojego męża tradycyjnie na stole pojawiała się zupa grzybowa. 
Dziś, gdy układam wigilijne menu, nie mogę więc zapomnieć o połączeniu tych dwóch światów tworząc własną, zupełnie nową tradycję.
Nigdy wcześniej nie gotowałam zupy grzybowej i gdy pewnego dnia stanęłam przed tym zadaniem czułam lekkie poddenerwowanie. Martwiłam się o jej smak, o konsystencję, zastanawiałam się nad przepisem. Ostatecznie okazało się, że strach ma wielkie oczy. Przepis dostałam od koleżanki, która szybko przyszła mi z pomocą. Na własny użytek trochę zmodyfikowałam go od strony technicznej.
Sama zupa okazała się doskonała. Aromat grzybów unosił się w powietrzu, kolor i konsystencja wydawały się idealne. A smak? No cóż... Mąż prosił o dokładkę :-)


Zupa grzybowa z kaszą perłową

Składniki: 
  • 120 g suszonych grzybów
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1 liść laurowy
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • sól, pieprz
  • 4 łyżki kaszy perłowej
  • 1 łyżka masła

Grzyby namoczyć na noc w zimnej wodzie. Wody ma być tyle, by przykryła grzyby.
Następnego dnia do grzybów dolewamy około 1 litra wody, dokładamy marchew, pietruszkę, liść laurowy i ziele angielskie, i gotujemy do miękkości. Pod koniec gotowania grzyby doprawiamy solą oraz pieprzem i gotujemy jeszcze około 5 minut. Wyławiamy marchew, pietruszkę i liść laurowy.
Do kwaśnej śmietany wlewamy kilka łyżek zupy, by śmietanę zahartować i uniknąć powstania grudek. Po dokładnym rozmieszaniu śmietany wlewamy ją do zupy. By zupa była bardziej zawiesista możemy dodać do niej 2 łyżki mąki. Postępujemy wtedy tak samo jak ze śmietaną, czyli do mąki dodajemy kilka łyżek zupy, dokładnie mieszamy, by pozbyć się grudek, a następnie dodajemy ją do zupy. 
Zupę należy zagotować i wyłączyć. Ewentualnie doprawiamy ją jeszcze do smaku.
Do zupy przygotowujemy kaszę perłową. Można też podać ją z makaronem.
Na talerz zupy potrzebujemy 1 łyżkę kaszy, którą gotujemy w małej ilości osolonej wody z 1 łyżką masła. Po zagotowaniu kaszę wyłączamy i odstawiamy w ciepłe miejsce. Kasza napęcznieje. 
Gotową zupę nalewamy na talerze, nakładając na każdy talerz porcję kaszy.

Dla 4 osób
Czas moczenia grzybów – 1 noc (około 12 godzin)
Czas gotowania około 1 godzinę i 20 minut

5 komentarzy:

Milena pisze...

Uwielbiam zupę grzybową! :) Najlepszą robi chyba moja babcia, ale ta też musi być pyszna, nigdy nie jadłam tej zupy z kaszą ;)

Jedynka pisze...

U mnie na wigilie zawsze barszcz, ale grzybowa uwielbiam na inne okazje:)PS. Milo mi poinformowac, ze nominowalam Twojego bloga do Liebster blog. Po wiecej informacji zapraszam do mnie: http://jedynkagotuje.blogspot.no/2012/11/liebster-blog-award.html
Pozdrawiam i zycze miej zabawy!

Majana pisze...

Grzybowa jest pyszna. My jej na święta nie robimy, zawsze barszczyk czerwony króluje. No,ale grzybową bym zjadła chętnie.:)

Moja Manufaktura Smaku pisze...

W tym roku zrobię grzybową w drugi dzień świąt- tak dla odmiany:)

Anonimowy pisze...

Witam Szanowne Gosposie i nie tylko!
W moim domu od zawsze,zaraz po karpiu i makiełkach kroluje zupa grzybowa.Jest niemal identyczna jak w tym przepisie, poza tym,że podajemy ją z purre ziemniaczanym.I w takiej postaci smakuje wszystkim najbardziej.Odkąd wyszłam za mąż, gości w ten wyjątkowy dzień również w domu teściów.jest naprawdę wyśmienita!Polecam wszystkim!Smacznego i wszystkiego dobrego:))
Agnieszka