expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Taboule z komosy ryżowej


Czas powrócić do blogowania, tym bardziej że mój chorwacki urlop skończył się już jakiś czas temu. Do tej pory natłok różnych spraw skutecznie odciągnął mnie od publikowanie nowych przepisów. Nie mogę jednak w nieskończoność zaniedbywać tych, co tu zaglądają w nadziei, że znajdą jakiś nowy wpis.
Na dobry początek będzie coś co można wykorzystać na wiele sposobów, danie szybkie i łatwe, które może być obiadem lub kolacją. Może być podstawą lub tylko dodatkiem. Nadaje się do grilla lub innych mięs albo np. do jajka w koszulce czy sadzonego.


Podstawą dania jest komosa ryżowa. Ja już kilkakrotnie prezentowałam tu przepisy z udziałem komosy. Osobiście bardzo ją sobie cenię i w mojej kuchni gości bardzo często. Nic dziwnego gdyż quinoa jest bogatym źródłem białka i doskonałą alternatywą dla białka pochodzenia zwierzęcego. Co więcej zawiera w sobie wszystkie aminokwasy egzogenne czyli te, których organizm ludzki nie może wyprodukować sam i trzeba je dostarczać z pożywieniem. Do tego komosa ryżowa to doskonały antyoksydant. 
Sami widzicie, że roślina ta ma wiele zalet, dlatego warto używać jej w kuchni. Ja proponuje przygotować z niej taboule z dodatkiem zielonych warzyw.


Taboule z quinoa
składniki
  • 150 g komosy ryżowej (u mnie kolorowa)
  • 150 g zielonej fasolki szparagowej
  • 150 g zielonego groszku
  • 1/2 długiego ogórka zielonego
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól

dresing
  • 4 łyżki oliwy z oliwek extra vergine
  • 1 łyżka białego octu winnego
  • 2 łyżeczki musztardy
  • posiekany mały ząbek czosnku
  • sól, pieprz do smaku

wykonanie
Komosę ryżową należy przepłukać pod bieżącą, ciepłą wodą. Następnie gotujemy ją według przepisu w osolonej wodzie. Odcedzamy.
W garnku doprowadzamy do wrzenia osoloną wodę. Zieloną fasolkę kroimy na kawałki około 2 cm. Wrzucamy do gotującej wody. Po 2 minutach dorzucamy do fasoli zielony groszek. Razem gotujemy warzywa przez około 10 minut. Po ugotowaniu zalewamy zimną wodą by przestały się gotować i zachowały ładny, zielony kolor. Odcedzamy. Łączymy z komosą ryżową. Dodajemy pokrojonego z średniej wielkości kostkę ogórka i natkę pietruszki.
Przygotowujemy dresing łącząc ze sobą wszystkie składniki. dodajemy go taboule. Odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny, gdyż to danie najlepiej smakuje zimne.

Uwaga: można użyć warzyw z mrożonki.

2 komentarze:

Magdalena Kuchaja pisze...

propozycja stworzona jak dla mnie ;)

http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2015/08/konkurs-pozegnanie-wakacji-z-owocowym.html

karolka pisze...

bardzo się cieszę

pozdrawiam