expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 5 marca 2008

ZUPA CYGANSKA

Od jakiegos czasu bylo czuc wiosne na dworze az tu dzis nagle zima postanowila znow dac o sobie znac. Od rana jest zimno, a za oknem snieg z deszczem. W takie dni jak ten ma sie ochote na rozgrzewajacy obiad.

Pierwsza mysl - zupa! Tylko z zupami w mojej malej rodzinie jest tak, ze juz godzine czy dwie po obiedzie znow jestemy glodni. Mimo to postanowilam sprobowac kolejny raz dac zupom szanse w mojej kuchni. Ugotowalam wiec zupe inna niz zwykle, a do tego mam nadzieje, ze wystarczajaco sycaca.
Zapraszam wiec na zupe cyganska, ktora mile mnie zaskoczyla: szybkoscia i latwoscia przygotowania, a co najwazniejsze smakiem.







30-40 dkg chudego boczku wedzonego
1 papryka czerwona
4 duze ziemniaki
1 cebula
1 puszka groszku
1 puszka fasoli czerwonej
sol, pieprz, ew kostka rosolowa
czosnek
3 lyzki koncentratu pomidorowego

Boczek, cebule i papryke kroimy w kosteczke i podsmazamy na patelni. Nastepnie przekladamy do garna z woda i gotujemy okolo 10 minut. Nastepnie dodajemy do tego pokrojone w kostke ziemniaki i czosnek. Czosnek najlepiej bedzie posiekany, ale jak ktos woli w granulkach to nie ma problemu. Ilosc zalezna od upodoban. Zupe gotujemy do momentu az ziemniaki beda prawie miekkie.
Nastepnie dodajemy groszek i fasolke z puszki oraz przecier pomidorowy i przyprawiamy do samku. Zupe gotujemy jeszcze pare minut.

Smacznego!

Brak komentarzy: