expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Do popoludniowej herbatki



Chcialam na wiosne zadbac o swoja linie. Obiecalam wiec sobie, ze powstrzymam sie od jedzienia slodyczy, a tym bardziej nie bede ich piekla. No i prosze jak to dotrzymalam slowa. Nie dosc, ze upieklam ciasto to jeszcze bralam czynny udzial w jego konsumpcji hihihi.

Receptura na to ciasto pochodzi z Normandii i jest bardzo prosta. Dzieki startej skorce z cytryny wyczuwalny jest jej delikatny aromat. Mozna zastapic ja pomarancza jesli ktos woli.
Wypiek jest niepozorny, ale bardzo smaczny i przyjemnie slodki, idealny do popoludniowej herbatki :-)



Babkowe ciasto z Normandii

skladniki:

  • 300g maki + do obtoczenia rodzynek
  • 200g cukru
  • 250g serka ricotta
  • 3 jajka
  • 110g masla
  • 2 jablka
  • 50g rodzynek
  • 2 torebki cukru waniliowego
  • male opakowanie proszku do pieczenia (wychodza 3 lyzeczki)
  • szczypta soli
  • starta skorka z polowy cytryny lub pomaranczy

wykonanie:
Rodzynki zalewamy wrzatkiem i moczymy przez 30 minut. Nastepnie odsaczamy i osuszamy.
Maslo ucieramy z 190g cukru i cukrem waniliowym na gladka mase. Dodajemy po jednym jajku i ciagle ucieramy. Dokladamy ricotte, a nastepnie make wymieszane z proszkiem do pieczenia i szczypta soli. Na koncu dodajemy obtoczone w mace rodzynki i skorke z cytryny.
Tortownice (24cm) wykladamy papierem do pieczenia i napelniamy ciastem.
Jablka obieramy, kroimy na cwiartki i wykrawamy gniazda nasienne. Nastepnie kroimy je na plasterki o grubosci 1cm. Ukladamy na ciescie i posypujemy pozostalym cukrem.
Pieczemy je w temperaturze 180°C przez 50 minut. Ja swoje pieklam godzine.
Po upieczeniu i wystudzeniu ciasta mozna je delikatnie posypac cukrem pudrem i udekorowac skorka z cytryny lub pomaranczy.
Smacznego!

12 komentarzy:

majka pisze...

Tak to juz jest z tymi postanowieniami :) Swoja droga wcale Ci sie nie dziwie, bo ciasto wyglada przepysznie. Zjadlabym kawalek nawet teraz :)

Kuchareczka pisze...

Ja też! Ciul z postanowieniami, jak się ma takie ciasto pod ręką! :)

Maggie pisze...

Postanowienia? A kto by sie nimi przejmowal? W obliczu takiego ciasta latwo o nich zapomniec :)

Bea pisze...

Uwielbiam tego typu ciasta! Choc przyznaje, ze staram sie jednak piec troche rzadziej, by i pokusa byla mniejsza ;)

Pozdrawiam serdecznie!

dragonfly pisze...

Nie kuś, nie kuś! Ja nie mogę być jeszcze grubsza! ;-)

aga pisze...

lubie takie babkowe ciasta:) z kubkiem herbaty dla mnie najlepsze:)

Majana pisze...

Fajne to ciacho i też chętnie bym się na nie skusiła:)

pozdrawiam:)

Gosia pisze...

I ja sobie taka obietnice zrobilam i jak na razie sie jej trzymam,ale cos czuje,ze juz niedlugo,bo tak mnie kusi,zeby cos upiec,ze sobie miejsca znalezc nie moge powoli.....
Ciasto Twoje wspaniale sie prezentuje :)
Pozdrawiam :)

karolka pisze...

Maja ja przewaznie wytrzymuje wmoich postanowieniach, ale jak kusi mnie cos slodkiego to mi trudno.

Kuchareczko no wlasnie, pokusa byla zbyt silna.

Maggie niby tak, gdyby jeszcze waga byla zadowalajaca to bym sie tymi zlamanymi obietnicami nie przejmowala.

Bea ja wlasnie ostatnio zapalalam miloscia do takich ciast, ale tez je sobie dawkuje ostroznie.

Dragonfly ale troche slodkosci kazdemu sie nalezy ;-)

Aga ja zawsze wolalam ciasta z owocami, ale ostatnio wzielo mnie na te babkowe.

Majanko dzieki.

Gosia nie wiem co Ci napisac, czy wspierac w postanowieniu czy wrecz odwrotnie?

Pozdrawiam Was goraco :-)

Kini^^ pisze...

piękne to ciasto! jabłka na wierzchu robią na mnie szczególne wrażenie :)

Polka pisze...

Oczywiście do podziału? :D:D

karolka pisze...

Kini^^ polecam ciasto, bo z jablkami czy bez i tak jest pyszne.

Poleczko bierz ile chcesz :-)