expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 11 października 2011

Sloneczne danie w pochmurny dzien



Kap, kap, kap... od rana krople deszczu rytmicznie uderzaja o moj parapet. Za oknem szarosc, ludzie przemykaja przez ulice pod dachem z czarnych parasoli. Dlaczego na jesiem wszyscy opatulaja sie w czarne kurtki, a w deszczu chowaja sie pod czarne parasole? I bez tego jest wystarczajaco ponuro i przygnebiajaco.



Choc ja osobiscie lubie czasami taka jesien, mokra i chlodna. Lubie ja szczegolnie wtedy gdy nie musze wychodzic z domu, gdy moge z kubkiem goracej herbaty lub co lepsze, czekolady, opatulona w cieply kocyk zasiasc na wygodnej kanapie i oddac sie ulubionej lekturze lub zwyczajnie obejrzec fajny film. Niestety taki dzien nie trafil mi sie dzis, bo wiele spraw czeka na zalatwienie. Zanim jednak odziana w kalosze i plaszczyk, pod granatowym parasolem w kosmiczne gwiazdki rusze w miasto ugotuje sloneczny obiad. Cukinie, baklazan, pomidory i odrobina orientalnych przypraw powinny poprawic mi humor.




Warzywa w "orientalnym" stylu

skladniki
  • 1 baklazan
  • 3 srednie cukinie
  • 200g dojrzalych pomidorow lub pomidory z puszki
  • 2 cebule
  • 1 puszka ciecierzycy
  • 2 zabki czosnku
  • swieza kolendra
  • 2 lyzeczki przyprawy curry
  • szczypta chili
  • sol
  • oliwa z oliwek

wykonanie
Baklazana myjemy i kroimy w plastry grubosci okolo 1,5 cm. Solimy i odstawiamy na 30 minut by puscily gorzkawy sok. Po tym czasie odsaczamy baklazana i kroimy w duza kostke.
Cukinie myjemy i kroimy w polplastry.
Baklazana i cukinie, odsaczona ciecierzyce wkladamy do miski i zasypujemy curry i szczypta chili. Pozostawiamy na 30 minut.
Pomidory nacinamy na krzyz i zalewamy wrzatkiem, nastepnie po 2 minutach zalewamy zimna woda. Obieramy ze skorki i kroimy w duza kostke. Jesli mamy pomidory z puszki pomijamy ten etap.
Cebule kroimy w duza kostke, czosnek drobno siekamy i podsmazamy przez okolo 2 minuty na oliwie z oliwek. Dodajemy przygotowane wczesniej warzywa oraz pomidory. Dusimy pod przykryciem okolo 20 minut. Cukinia i baklazan powinny byc miekkie. Dodajemy posiekana swieza kolendre, doprawiamy do smaku sola. Gotujemy jeszcze 5 minut.
Podajemy zaraz po przygotowaniu. Smacznego!

7 komentarzy:

Majana pisze...

Aromatycznie i bardzo apetycznie Karolko!
Pozdrawiam:)

Małgosia pisze...

No taki zestaw na pewno rozchmurzy nasze twarze. :)
Mnie się takie dni, że mogę sobie przez calutki dzień posiedzieć pod kocykiem i nigdzie nie muszę biec - trafiają się niezwyyykle rzadko... Zwykle gdzieś mnie goni, a najczęściej do pracy. :D Ale za to lubię sobie wieczorem posiedzieć przy otwartym oknie i słuchać kap, kap, kap... :)

aga pisze...

zapowiada sie naprawde smaczne jedzonko i na takie bure dni jest w sam raz:)

piegusek1976 pisze...

taki zestaw zdecydowanie potrafi poprawić nastrój nawet w taki pochmurny dzień jak dzisiaj :)

Ania Włodarczyk (aka vespertine) pisze...

Danie bardzo w moim stylu :) Lubię takie warzywne bomby!

http://www.wysmakuj.pl pisze...

Idealny przepis, takiego właśnie szukałam, a znalazłam o tutaj
http://www.wysmakuj.pl/index.php?page=2&category=przek%C4%85ski

i tak trafiłam na twojego bloga i chyba zagoszczę na nim na dłużej bo masz tutaj świetne przepisy, coś sobie powykorzystuję u siebie w kuchni ;-)

karolka pisze...

Malgosiu ja gdy otwieram okno to poza tym kap, kap slysze jeszcze szum ulicy, a to juz malo przyjemne jest po calym dniu ;-)

Ciesze sie, ze sa tu zwolennicy takich warzywnych dan.

wysmakuj.pl zapraszam czesciej na moj blog

pozdrawiam