expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 31 maja 2014

Ciasto na niedzielę


Lubicie serniki? Ja bardzo, choć jak byłam mała to nie lubiłam ciast z tego gatunku. Uwielbiałam za to wszelkie ciasta z galaretką. Po latach gust mi się zmienił na korzyść wspomnianych serników. Pozostała sympatia do galaretek. Czyli dzisiejsze ciasto jest w sam raz dla mnie, a do tego gdy wzbogacone jest to truskawki, za którymi przepadam, to nie potrzeba mi nic więcej do szczęścia.



Sernik z truskawkami i galaretką

składniki:
  • 200 g ciastek owsianych
  • 100 g masła
  • 250 g truskawek
  • 500 g twarogu śmietankowego
  • 250 g serka mascarpone
  • 120 g cukru
  • 3 jajka + 1 żółtko
  • sok i skórka z 1 cytryny 
  • 1 galaretka truskawkowa

wykonanie:
Ciasteczka kruszymy i łączymy ze stopionym masłem. Taką mieszankę przekładamy na tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia.
Za pomocą miksera ubijamy serki z cukrem, jajkami i skórką oraz sokiem z cytryny. Masę serową przekładamy na tortownicę.
Sernik pieczemy przez 40 minut w temperaturze 180°C. Aby sernik pozostał biały w trakcie pieczenia przykrywamy go folią aluminiową. Upieczone ciasto pozostawiamy do wystygnięcia.
W tym czasie przygotowujemy galaretkę według przepisu (ja dałam mniej wody)
Na całkiem zimny sernik układamy truskawki pokrojone w plasterki. Układanie zaczynamy od brzegów, a kończymy w środku.
Gdy galaretka będzie już prawie całkiem ściągnięta wylewamy ją na truskawki i odstawiamy sernik do lodówki do całkowitego zastygnięcia.


czwartek, 29 maja 2014

Zielona zupa


Zielony to strasznie modny kolor, a szczególnie w mojej kuchni. Ostatnio większość serwowanych przeze mnie dań jest właśnie zielona, a odcienie tej zieleni są od pasteli aż po intensywne i nasycone.
Nie ma w tym nic dziwnego skoro zieleń otacza nas ze wszystkich stron. Niektórzy boją się jej na talerzu mówiąc "przecież nie jestem królikiem" Ale zapewniam, że dzisiejsze danie nie jest dla królików, a moje dzieci były nim wręcz zachwycone.



Kremowa zupa z zielonego groszku z rzodkiewką

składniki:
  • 700 g zielonego groszku
  • 2 małe pory
  • 50 g boczku wędzonego
  • 100 ml śmietany kremówki
  • 1 łyżka masła klarowanego
  • bulion warzywny
  • sól i pieprz
  • szczypta ostrej papryki - opcjonalnie
  • 4 rzodkiewki
  • 4 łyżki serka mascarpone

wykonanie:
Na maśle podsmażamy pokrojony w plastry por i boczek wędzony pokrojony w kostkę lub paseczki.
Do garnka wkładamy groszek, dodajemy podsmażony por z boczkiem. Warzywa zalewamy bulionem do ich wysokości. Gotujemy około 15 minut. Dolewamy do zupy kremówkę i miksujemy. Zupę doprawiamy solą i pieprzem. Można dodać odrobinę ostrej papryki
Zupę przelewamy do talerzy. Na każdy talerz nakładamy łyżkę serka mascarpone i po jednej rzodkiewce pokrojonej w słupki.

środa, 21 maja 2014

Truskawki, truskawki i jeszcze raz truskawki...

 
 Nastały ciepłe dni. W końcu mogę czerpać z maja całymi garściami. Są i szparagi i truskawki i do tego piękne słońce. Czegóż można chcieć więcej? 
Od kilku już dni w mojej kuchni trwa prawdziwe truskawkowe szaleństwo. Dziś pod postacią deseru, który moja córka nazwała 'truskawkowa fantazja'. Gdy chodzi o te właśnie owoce nie trzeba im wyszukanego towarzystwa, dlatego u mnie jest tylko bita śmietana i niezastąpiony serek mascarpone.



Truskawkowa fantazja

składniki:
  • 500 g truskawek
  • 1 łyżka miodu
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml śmietany kremówki
  • cukier puder - opcjonalnie
  • sok z cytryny

Wykonanie:
Truskawki obieramy z szypułek, myjemy i miksujemy z 1 łyżką miodu. Pozostawiamy kilka truskawek do dekoracji.
Kremówkę ubijamy mikserem. W połowie ubijania dodajemy mascarpone i jeśli jest taka konieczność cukier puder. Powstałą masę dzielimy na dwie części. Do jednej z nich wlewamy 1/3 zmiksowanych truskawek oraz dodajemy kilka kropel soku cytrynowego do smaku.
Na dno kieliszka lub szklanki kładziemy zmiksowane truskawki. Następnie na truskawki kładziemy różowa masę, a na to białą z bitej śmietany i serka. Na górze układamy pokrojone truskawki.
Deser odkładamy na chwilę do lodówki do schłodzenia.

Uwaga: Deseru nie możemy chłodzić zbyt długo, bo zmienia to konsystencje bitej śmietany z mascarpone.Jeśli będzie w lodówce dłużej to należy go przed podaniem wyciągnąć wcześniej.


sobota, 17 maja 2014

Szparagi i pomarańcza


Maj to miesiąc kiedy w mojej kuchni zdecydowanie królują szparagi. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś ich nie jadałam. Nie to, że ich nie lubiłam, ja ich zwyczajnie nie znałam, nie widziałam jak smakują i co można z nich przygotować. Choć zawsze mnie intrygowały, gdy widziałam je na targu. A jak już raz skusiłam się na nie z czystej ciekawości to przepadłam bez reszty. Na szczęście reszta rodziny pokochała je tak jak ja i w ten oto sposób co roku ulegamy szparagowemu szaleństwu.
Tym razem jedno z moich ulubionych dań - tarta. Kocham to dane za różnorodność i duże pole do popisu.



Tarta ze szparagami nutą pomarańczy.

składniki:
przepis na ciasto 

  • 400 g zielonych szparagów
  • 1 pomarańcza
  • 3 jajka
  • 4 łyżki śmietany 36%
  • sól i pieprz
  • 1 łyżka oliwy do smażenia

wykonanie:
Ciasto przygotowujemy według przepisu. Wykładamy nim foremkę do tart i nakłuwamy widelcem.
Szparagi myjemy, odcinamy końcówki, możemy obrać, ale nie jest to konieczne. Gotujemy przez 8-10 minut w osolonym wrzątku. Odcedzamy i przekładamy do zimnej wody by się dłużej nie gotowały. Wystudzone szparagi układamy na ciasto.
Mieszamy jajko razem ze śmietaną i sokiem w pomarańczy. Doprawiamy solą i pieprzem.
Zalewamy tym szparagi. Na wierzch ścieramy skórkę z pomarańczy.
Tartę pieczemy w temperaturze 200°C przez 30-35 minut.

wtorek, 13 maja 2014

Wyjątkowy maj


Mój maj pachnie bzem i konwaliami. Wiosenny wiatr unosi ich woń. Mój maj ma smak pierwszych truskawek i zielonych szparagów. Mój maj jest wyjątkowy, choć nie zawsze ciepły i słoneczny, to jednak zawsze magiczny. Ten maj to świeczki na torcie, nie jednym lecz na kilku, ten maj to świeże kwiaty w wazonie, drobne prezenty, co raz dłuższe spacery. To cudowne chwile, które zatrzymałabym na zawsze i co roku chcę pochwycić je w ręce i nie puszczać. Ale czas nie stoi w miejscu, dni mijają bezpowrotnie i nawet nie wiem kiedy maj się kończy, a ja jak zawsze czuje niedosyt. Ciągle mi mało, ale może za rok... zatrzymam maj na dłużej.
 A dla tych co kochają ten miesiąc tak jak ja mam dziś nietypowy tort urodzinowy. Tak na prawdę jest to pyszna tarta serowa z owocami, oczywiste jest, że są to pierwsze majowe truskawki.





Tarta serowa z truskawkami

składniki:

ciasto:
  • 250 g mąki
  • 5 łyżek wody
  • 100 g masła
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżka cukru
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystkie składniki ciasta zagniatamy ze sobą, formujemy kule i zawijamy w folię spożywczą. Ciasto odkładamy do lodówki na 1 godzinę. Po tym czasie należy je rozwałkować na wielkość foremki do tart (28 cm) Ciastem wykładamy nasmarowaną masłem foremkę, wyrównujemy brzegi. Ciasto nakrywamy papierem do pieczenia, wysypujemy na niego np groch i pieczemy przez 20 minut w temperaturze 180°C. Po upieczeniu ściągamy papier z grochem i pozostawiamy do wystudzenia.

masa serowa:
  • 500 g serka śmietankowego
  • 2 jajka
  • 80 g cukru
  • 1 łyżka esencji waniliowej
  • owoce mrożone 150 g lub świeże
  • do dekoracji świeże truskawki lub inne owoce letnie

Serki ubijamy mikserem z cukrem, dodajemy jajka i wanilię. Na ciasto kładziemy 3-4 łyżek masy serowej, nastepnie układamy owoce, które przykrywamy resztą masy.
Tartę pieczemy 15 minut w temperaturze 180°C
Po upieczeniu wyciągamy ją do wystudzenia i dekorujemy owocami. Chłodzimy przed podaniem minimum 2 godziny.

Uwagi: Inspiracją jest ten przepis

piątek, 9 maja 2014

Rzecz o babeczkach


Na dobry początek weekendu, który jak na razie nie wróży słonecznej aury, coś małego i słodkiego. W takie mokre, majowe dni jak ten dzisiejszy nie może obyć się bez czegoś na poprawę humoru. Dlatego śpieszę z nowym przepisem. Choć sama przed sobą obiecałam, że zdecydowanie ograniczam słodycze. Nijak nie udaje mi się dotrzymać danego sobie słowa. W moim przypadku walka z cukrem to jak walka z wiatrakami. Ale też dlatego to jest przepis na małe babeczki (obiecuje, że zjem tylko jedną), a nie zaraz na całe, wielkie ciasto. 
Tak więc dla tych co z cukrem walczą tak jak ja i dla tych co w ogóle nie zwracają na niego uwagi, czekoladowe babeczki z serową niespodzianką.



Babeczki czekoladowo-serowe
składniki:
  • 125 g gorzkiej czekolady
  • 50 g białej czekolady
  • 75 g mąki + 1 łyżeczka
  • 120 g cukru + 1 łyżka
  • 2 łyżki Amaretto - opcjonalnie
  • 4 jajka
  • 60 g serka ricotta
  • 25 g twarogu śmietankowego
  • 2 łyżki śmietany
  • 125 g masła
  • szczypta soli

wykonanie:
Oba serki łączymy z 1 jajkiem, śmietaną, 1 łyżką cukru, 1 łyżeczką mąki. Dokładnie mieszamy. Dodajemy posiekaną białą czekoladę. Odstawiamy.
Czekoladę gorzką roztapiamy w kąpieli wodnej razem z masłem. Odstawiamy do przestudzenia.
Jajka ubijamy z cukrem i Amaretto.  Dodajemy roztopioną czekoladę z masłem i mieszamy. Na końcu dodajemy mąkę i szczyptę soli. Mieszamy.
Gotową masą czekoladową napełniamy papilotki od muffinek. Na wierzch każdej babeczki dodajemy po łyżce masy serowej.
Babeczki pieczemy przez 20 minut w temperaturze 180°C.
Możemy podawać je z owocami lub same.

poniedziałek, 5 maja 2014

Zupa na poniedziałek


Na dobry początek tygodnia będzie zupka. Jak na maj przystało zupa będzie zielona, bo i zielono wokół nas. Mimo, że słonecznie to jednak zimno i może to danie choć trochę nas rozgrzeje.
Podstawowym składnikiem są oczywiście zielone szparagi. Ciesze się, że sezon już w pełni rozpoczęty. W ostatnich dniach przerobiłam już parę przepisów na szparagi, takich starszych i tych zupełnie nowych. Oto jeden z nich.



Krem ze szparagów i zielonego groszku

składniki:
  • 700 g zielonych szparagów
  • 300 g mrożonego zielonego groszku
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 150 ml gęstej śmietany
  • 20 g masła
  • sól, pieprz
  • 4 plastry boczku wędzonego
  • tarty parmezan do posypania - opcjonalnie

wykonanie:
Szparagi myjemy, odcinamy końcówki. Gotujemy je przez 8-10 minut w osolonym wrzątku. Odcedzamy.
Na maśle podsmażamy posiekaną cebulę i czosnek. Dodajemy groszek. Całość zalewamy wodą do wysokości groszku i gotujemy 20 minut. Dokładamy odcedzone szparagi (pozostawiamy 4 do dekoracji). Dolewamy śmietanę i wszystko miksujemy. Gdyby zupa była zbyt gęsta dolewamy trochę wody. Doprawiamy solą i pieprzem.
Nalewamy do misek.
Boczek wędzony podsmażamy na patelni. Kruszymy i dekorujemy nim zupę, dokładamy główkę szparagi. możemy posypać ją tartym parmezanem.

Uwaga: zamiast boczku  można użyć krewetek lub przegrzebków.

piątek, 2 maja 2014

Ciasto na majówkę


Tan wpis miał pojawić się już wczoraj, by na słodko rozpocząć majówkę. Niestety problemy techniczne sprawiły, że dopiero dziś przychodzę do Was z ciastem. Swoją drogą bardzo dobrym ciastem, prostym, a smacznym, wilgotnym i owocowym.
Mój najukochańszy miesiąc w roku rozpoczął się dość miło, ale już dziś pogoda nas nie rozpieszcza, niestety. Zimno zatrzymało nas w domu, ale myślę, że mimo to spędzimy ten wolny od szkoły czas bardzo owocnie, czego i Wam życzę.



Jogurtowe ciasto z rabarbarem

składniki:
  • 300 g rabarbaru
  • 200 g truskawek
  • 175 g cukru
  • 175 g miękkiego masła
  • 275 g mąki
  • 125 g jogurtu naturalnego
  • 3 jajka
  • małe opakowanie proszku do pieczenia (15g)
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub opakowanie cukru waniliowego

wykonanie:
Rabarbar myjemy, kroimy na kawałki i zasypujemy 1 łyżką cukru. Po wymieszaniu odstawiamy rabarbar na sitko zawieszone na miseczce na około godzinę by puścił sok.
Miękkie masło miksujemy z pozostałym cukrem na miękką i pulchną masę. Dodajemy jajka, wanilię, jogurt i mąkę. Miksujemy.
Ciasto przekładamy na tortownicę (26cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Na ciasto układamy rabarbar oraz truskawki wcześniej umyte i osuszone. Owoce dociskamy.
Ciasto pieczemy przez 45-50 minut w temperaturze 180°C

sobota, 19 kwietnia 2014

Życzenia


Wszystkim czytelnikom bloga
 pragnę złożyć życzenia radosnych Świąt,
spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół

czwartek, 17 kwietnia 2014

Mazurki kokosowe do koszyczka

 

By dopełnić corocznej tradycji przystąpiłam do przygotowania mazurków. Jak zwykle są małe, akurat takie by zmieściły się do wielkanocnego koszyka mojego, rodziny i przyjaciół. Ten kto zagląda do mnie regularnie wie, że jak zwykle te małe mazurki są moim wielkanocnym prezentem dla bliskich mi osób. Uwielbiam ten rodzaj prezentów. Samo poszukiwanie inspiracji sprawia mi wielka przyjemność. W tym roku jest to mazurek kokosowy przełożony marmoladą na wzór moich ulubionych kokosanek. Całości dopełnia polewa z białej czekolady i jak na mazurek przystało jest naprawdę słodko.




Mazurek kokosowy

składniki:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 0,5 szklanki wiórek kokosowych
  • 3/4 szklanki cukru
  • 200 g masła
  • 2 żółtka
  • szczypta soli

  • konfitura wiśniowa - słoik 250 ml
  • 200 g białej czekolady
  • 150 ml mleka kokosowego
  • 1 łyżka masła
  • migdały bez skórki
  • 20 g gorzkiej czekolady

wykonanie:

Wszystkie składniki na cisto zagniatamy aż uzyskamy jednolite masę. Formujemy z niej kulkę, owijamy folią by nie wyschło i odstawiamy do lodówki na 30 minut.
Po tym czasie na oprószonym mąką blacie wałkujemy ciasto i wycinamy z nich małe mazurki za pomocą foremki. U mnie są to jajka. Ilość mazurków musi być parzysta, ponieważ do wykonania jednego mazurka potrzebujemy 2 warstwy ciasta.
Mazurki pieczemy na złoty kolor w temperaturze 200C. Po upieczeniu zostawiamy do całkowitego wystygnięcia, w przeciwnym wypadku mogą się połamać.
Spód każdego mazurka smarujemy konfiturą i przykrywamy górną warstwą.

Białą czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej wraz z mlekiem kokosowym i masłem. Gdy polewa przestygnie i zgęstnieje dekorujemy nią wierzch mazurków pokrywając dokładnie całą powierzchnię. Polewa normalnie zastygnie do końca po 24 godzinach, ale mniej więcej po 10 minutach od polania nią mazurków można robić dekoracje.
Roztapiamy w kąpieli wodnej gorzką czekoladę. Robimy nią kreski - gałązki bazi. Obrane migdały to bazie. Zatapiamy ich końcówkę w czekoladzie i układamy przy gałązkach. Pozostawiamy do zastygnięcia czekolady.

uwagi: Zamiast kilku mazurków można przygotować jeden duży. Ciasto po wyciągnięciu z lodówki dzielimy na dwie jednakowe porcje. Każdą z nich wałkujemy na prostokąt równej wielkości. Takie ciasto pieczemy około 20 minut.